Parcie na sitko
22 czerwca 2006 – 16:11
Źródło: Super Express
Przemysław Gosiewski musi występować. Jak nie przed kamerami, to przynajmniej przed mikrofonem. Czasem nie jest łatwo dojść do głosu, ale wytrawny mówca zawsze znajdzie dobry moment. Niedawno w Jędrzejowie zorganizowano obchody Dni Miasta, których atrakcją miał być koncert Dody. Przemysław Edgar Gosiewski pojawił się wcześniej na stadionie, zrobił rundkę z burmistrzem i tuż przed występem Dody wyskoczył na scenę, pozdrowił kilka tysięcy fanów piosenkarki i zapowiedział koncert. Twierdził potem, że do mikrofonu zaprosił go burmistrz. Burmistrz zaprzecza. Doda jest wściekła, bo w kontrakcie zastrzega brak akcentów politycznych w trakcie koncertu.
Dla niewtajemniczonych wyjaśniamy, że tytuł pochodzi z języka dziennikarzy, który tak właśnie określają niepohamowaną żądzę występów przed kamerą lub mikrofonem.
8 odpowiedzi na “Parcie na sitko”
Ha, Doda będzie miała nauczkę: nie można ufać politykom. Nawet tym w randze “tylko” burmistrza
Brudne, bo polskie: http://lysakowski.blox.pl/2006/06/Brud-dobry-na-wszystko.html
Łysakowski dnia 22 czerwca 2006
ja jak czytam o edgarze to tez mam parcie.
tylko ze nie na sitko
drd dnia 22 czerwca 2006
Masz rację ,ja jak go widzę to mam parcie na stolec, a on ma parcie na szkło i sitko ,a że bałwan jest to tym bardziej prze do przodu nie widząc ,że pół kraju się z niego naśmiewa , ale Edgar jak zawsze w dobrym humorze tzw. kielecczańskim.Proponuję hasło “Edgar naszym wiejskim głupkiem ” to jest dość poważna rola mimo niezbyt poważnego brzmienia.
Przemas dnia 22 czerwca 2006
Jak dodunia jest taka zaj…, to trzeba było nie śpiewać, tylko w momencie jak się o tym dowiedziała - publicznie podać przyczynę odmowy i zejść ze sceny. Dopiero edgar miałby się z pyszna a i media by sobie na nim poużywały jak po łysej kobyle. A i doda by trochę popularności zyskała
Kakadu dnia 22 czerwca 2006
Kakadu, doda to chyba troszke za glupia na taki numer jest
larva dnia 22 czerwca 2006
Nie pierwszy i nie ostatni to polityk, który ma parcie na szkło lub sitko. Co charakterystyczne to to, im polityk z niższej ligi tym siła parcia jest u niego większa. Mam jednak dla Edgara równie interesujacą, a być może skuteczniejszą formę autopromocji - bieganie po scenie czy przy pełnym stadionie na golaska. W przypadku tegoż chłopięcia byłoby to niezapomniane przeżycie dla gejów jak i dam wszelakich orientacji, a i antropolodzy, socjolodzy, psychiatrzy i psychologowie też znajdą smaczne kąski. Oto chłopisko o konstrukcji Dawida, powiem więcej Herkulesa czy wręcz Giganta uzewnętrznia swe wdzięki publicznie ukazując tym samym czystość intencji oraz bezgrzeszność, niewinność i czystość (nie myślę o czystości umysłowej broń Boże!)PiS- partii najlepszej w historii Polski, a może i Europy. Przepiękna i harmonijna budowa tegoż młodzieńca pobudzi wszelkie ciepłe uczucia i odczucia (w zależności od płci), tym samym skłoni nas wszystkich do oddawania głosu wyborczego na jedynie słuszną siłę polityczną. Tylko…zaraz zaraz, czy aby piszę o tym właśnie Edgarze?!
@mario dnia 23 czerwca 2006
Dziennikarze mówią “parcie na szkło”, jeśli chodzi o występy przed kamerą. Proszę nie wprowadzać dezinformacji:)
dansemacabre dnia 23 czerwca 2006
parcie na szkło
machhhh dnia 4 maja 2007