Prawi i Sprawiedliwi

19 czerwca 2006 – 16:08

Źródło: Gazeta

Zgodnie ze statutem Prawa i Sprawiedliwości członkiem partii nie może być osoba, która popełniła przestępstwo z niskich pobudek. Tymczasem Gazeta dotarła do informacji, że szef klubu radnych PiS w Sopocie Albert Śledzianowski został we wrześniu 2000 skazany prawomocnym wyrokiem za podrobienie podpisów kilku osób na umowach przystąpienia do funduszu emerytalnego. Za każdego nowego klienta Śledzianowski dostawał 105 zł. Radny tłumaczy się: “Podpisałem się za koleżanki, ale nie miałem świadomości, że popełniam przestępstwo”. Nie wie również nic o wyroku: “Albo zapadł zaocznie bez mojej wiedzy, albo jest to fałszywa prowokacja ze strony moich przeciwników politycznych z Platformy Obywatelskiej”. Tymczasem w aktach sprawy widnieje informacja, że radny był obecny na ostatniej rozprawie, kiedy ogłaszano wyrok i nawet sam zaproponował sądowi wysokość grzywny, jaką chce być ukarany.

  1. 22 odpowiedzi na “Prawi i Sprawiedliwi”

  2. hmm… odnowa moralna? ależ przecież to chyba ten podły układ wymyślił reformę ubezpieczeń społecznych! Gdyby nie układ nie byłoby tych podłych ubezpieczeń i by nie podpisał. Więc proponuję Rokitę pod sąd. Trybunał znaczy. Stanu Trybunał.

    Homer dnia 19 czerwca 2006

  3. “albo jest to fałszywa prowokacja ze strony moich przeciwników politycznych z Platformy Obywatelskiej”
    Tjaaa…Po nie jest winne tylko gradobicia i menstruacji.

    waldiamiga dnia 19 czerwca 2006

  4. Jakto nie jest?

    Homer dnia 19 czerwca 2006

  5. krasnoludki, kurwa, chodza *PO* swiecie i szczaja do mleka i sie *PO*dpisuja gdzie nie wolno.

    takie cwele zlamane obrazaja moja inteligencje, za przeproszeniem, bo juz nie moge >:[
    PIS - partia, ktora laskawie chce przyjac inteligentow >:[

    drd dnia 19 czerwca 2006

  6. to skoro cytujemy w gazecie to właśnie wyczytwałam, że w Olsztynie polcja wyciągnęła za włosy chłopaka, dlatego, że wraz z kolegami krzyczał “Roman, Roman”. Więc się jeden z kolegów wstawił za nim pytając: “Pan jest pierwszym nauczycielem RP. Czy poprzez przemoc chce Pan uczyć dobrego wychowania?” Giertych nie odpowiedział, za to spytał chłopaka, kiedy była bitwa pod cedynią i powstanie w getcie warszawskim. Chłopak nie wiedział, powiedział natomiast, że może go zapytać o medycynę i ciekawe czy Giertych będzie wiedział.
    Na to szanowny RG odpowiedział: “Student medycyny, który nie zna historii Polski. Jest Pan egzemplarzowym przykładem, że podział na historię Polski i powszechną w szkołach jest potrzebny”.

    Teraz kawałek mojego komentarza: przepraszam za przekleństwo, ale jakim k***a prawem jakis kretyn będzie twierdził, ze tylko jeden przedmiot jest najważniejszy w szkołach. Może niech się debil weźmie za nauke matematyki? Ja w szkole wolałam matematykę od historii i nie rozumiem czemu moje dzieci mają być zmuszane do nauki kolejnego przedmiotu … czy według Pana szanownego ministra jeszcze mają za mało wypchane plecaki jak idą do szloły?

    Aga dnia 19 czerwca 2006

  7. Czy do PiS-u może należeć osoba, która popełniła przestępstwo z wysokich pobudek? ;) I jakie to pobudki?

    zewsząd i znikąd dnia 19 czerwca 2006

  8. AGA : w pelni sie zgadzam!!

    caly swiat* inwestuje w NAUKI SCISLE i WYSOKIE TECHNOLOGIE, a polak jak zawsze: dziadek ulan z szabla i herbem, bogurodzica, 123 lata zaborow i 1:0 pod grunwaldem. a swiat ucieka. sad but true >:(

    *caly swiat - cywilizowany. mimo wszystko do niego zaliczam ciagle pl

    drd dnia 19 czerwca 2006

  9. do zewsząd i znikąd: na pewno tak, skoro pan J. Kurski należy
    do drd: nie Polak, ale WszechPolak - technologie to dla nich cos nowego, co wymyslił zachod, a to co zachod to jest ble, bo dobre jest tylko i wylacznie to co polskie. hhuurrraaa żyejmy w CIEMNOGRODZIE

    jk dnia 19 czerwca 2006

  10. @ zewsząd i znikąd: tzw. wyższe motywy (a nie pobudki) to np. drobna kradzież żywności dla znajdującej się w niedostatku rodziny czy dokonanie eutanazji z powodu współczucia. Mają taką właściwość, iż łagodzą odpowiedzialność sprawcy. Skoro PIS-uary nie odróżniają pobudki od motywu to jak widać ich znajomość prawa (przynajmniej karnego) do najlepszych nie należy ;) (dla niewtajemniczonych motyw to przeżycie intelektualne a pobudka to przeżycie emocjonalne, a więc jak widać nie są to synonimy)

    anty-Pis dnia 20 czerwca 2006

  11. Ciemnogród i taliban jednocześnie.

    MaX dnia 20 czerwca 2006

  12. Jakos wole lekarza, ktory zna sie na medycynie a nie na historii.
    - panie doktorze, boli mnie trzustka
    - co mi tu pani bredzi, date bitwy pod Grunwaldem prosze!

    mariajuana dnia 20 czerwca 2006

  13. Niedługo będzie nowe powiedzenie - łże jak pisuar….
    A co do Romcia, to jak już było mówione/śpiewane - golfik był zaciasny i poszło mu w ręce zamiast w głowe

    Rafal66 dnia 20 czerwca 2006

  14. pisssssssss

    hmm dnia 20 czerwca 2006

  15. Właśnie sobie przypomniałem jak 3 lata temu pytałem się rodziców (mam 16 lat) czym sie właściwie różni PiS od PO… To pytanie jest teraz chyba śmieszne.

    Gdynianin dnia 20 czerwca 2006

  16. A mnie zastanawia dlaczego pisuary mają jeszcze tak duże poparcie. Albo spora część obywateli jest ciemniejsza niż myślałem, albo lubią jak się ich centralnie dyma mówiąc, że to dla ich dobra…
    Z drugiej strony, w dzisiejszych czasach kto bardziej gospodarczy to od razu wstępuje do pisiaczków albo wszechpolaczków, bo nie dość, że zarobić się da, to jeszcze można winę za to zrzucić na PO :)
    “Wysoki Sądzie, podrabiałem, kradłem, oszukiwałem, ale to wszystko przez moich zawistnych przeciwników politycznych!”

    wodawuchu dnia 20 czerwca 2006

  17. Podoba mi sie ta odpowiedź: to prowokacja Platformy! Jacyż oni są przewidywalni ;)
    A tu o nowym pomyśle rządu na zmarnowanie pieniędzy z budżetu: http://lysakowski.blox.pl/2006/06/Edukacja.html

    Łysakowski dnia 20 czerwca 2006

  18. Z pewnościa jest to prowokacja środowisk gejowskich powiązanych z mafią narkotykową….Taaak, to MA SENS ;P

    Naruto8 dnia 20 czerwca 2006

  19. Naruto8 i Lysakowski - sa ludzie, ktorzy naprawde w to wierza… Moj ojciec na przyklad… I nie da sie go w zaden sposob przekonac…

    Wroclawianka dnia 20 czerwca 2006

  20. oj, wspojczucie, ale ojciec zapewne wiekowy, to mozna wybaczyc.
    JA MAM KOLEGOW 30-40, MAGISTROW INZYNIEROW KTORZY GLOSOWALI NA PIS!!!
    to jest dopiero tragedia :(

    drd dnia 21 czerwca 2006

  21. Podobnie próbowali załatwić Grzegorza Ksepko - nazywając go satanistą.

    Co do Alberta Ś - instytucję zatarcia skazania znacie?

    Zgodnie z art. 107§ 4 Kodeksu karnego - W razie skazania na grzywnę albo karę ograniczenia wolności, zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 5 lat od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania; na wniosek skazanego sąd może zarządzić zatarcie skazania już po upływie 3 lat.

    § 4. W razie skazania na grzywnę albo karę ograniczenia wolności, zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 5 lat od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania; na wniosek skazanego sąd może zarządzić zatarcie skazania już po upływie 3 lat.

    A on był skazany w 2000 r.

    Barto dnia 21 czerwca 2006

  22. heh, super. historia jako taka moze byc nauka szkodliwa, bo czego sie uczy na historii? o wojnach, niesnaskach itd, w dodatku wszystko to okraszone kupa dat, ktore nikomu nie sa potrzebne i tylko wkurzaja. a historia polski jest tym grozniejsza, ze dzieciaki maja sie uczyc o tym, kto nas napadl i oszwabil w ciagu chlubnego tysiaclecia istnienia.

    i na koniec, zeby nie bylo ponuro.
    romciu je z wyksztalcenia prawnikiem? to prosze:

    A woman went to her doctor for advice. She told the physician that her husband had developed a penchant for anal sex, and she wasn’t sure it was such a good idea.

    The Doctor asked, “Do you enjoy it?”

    She said that she did.

    He asked, “Does it hurt you?” She said no.

    The Doctor then told her, “Well, then, there’s no reason that you shouldn’t practice anal sex, if that’s what you like, so long as you take care not to get pregnant.” The woman was mystified.

    She asked, “You can get pregnant from anal sex?”

    The Doctor replied, “Of course. Where do you think lawyers come from?”

    klon dnia 21 czerwca 2006

  23. Dowcip o prawnikach: dobry, ale to tylko dowcip, wiec do pana Romana nie moze byc zastosowany, pozatym co z reszta prawnikow?

    lawnik dnia 23 czerwca 2006

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady