Rząd o piłce nożnej

13 czerwca 2006 – 16:06

Źródło: Polskie Radio, Interia

Jak powszechnie wiadomo, każdy Polak zna się na zdrowiu, polityce i piłce nożnej. Nasz premier Marcinkiewicz postanowił nie być gorszy i zapowiedział dzisiaj, że zamierza zwołać spotkanie, poświęcone sytuacji w polskiej piłce nożnej. Doszłoby do niego po zakończeniu piłkarskich mistrzostw świata i wzięli by w nim udział przedstawiciele wszystkich środowisk związanych z piłką. Wicepremier Roman Edukator nie mógł być gorszy i zaproponował parlamentarną i ogólnonarodową debatę na temat piłki nożnej i Polskiego Związku Piłki Nożnej. Uważa, że państwo powinno przejąć część odpowiedzialności za szkolenie i dobór piłkarzy do reprezentacji: “Myślę, że ministerstwo mogłoby zaproponować coś, co by było prawdziwą rewolucją. Bez prawdziwej rewolucji, nie będzie efektów, bo potrzeba wielkich pieniędzy i odpowiedzialności.”

Czekamy więc na komisję śledczą ds. wyników reprezentacji, Narodowy Instytut Powołań Kadrowych, Centralne Biuro Treningowe oraz sejmowe głosowanie “Dudek czy Boruc”.

  1. 9 odpowiedzi na “Rząd o piłce nożnej”

  2. Z tego co mi wiadomo z chwila gdy to sie stanie, FIFA pozegna sie z nasza reprezentacja, jako ze wszystkie druzyny w FIFA musza byc niezaleznymi zwiazkami pilkarskimi…

    yoatka dnia 13 czerwca 2006

  3. :) znowu cudowny pomysł :)

    drd dnia 13 czerwca 2006

  4. ha ha ha ha ha, ja kocham pomysly Giertycha. Tylko nie wiem czemu mam ochote cos kopnac!

    mariajuana dnia 13 czerwca 2006

  5. > mariajuana

    bo to taki roman, znaczy sport kopany ;)

    Rafal66 dnia 13 czerwca 2006

  6. Wielkie pieniądze i odpowiedzialność. Cóż, wielkie pieniądze - tak, w rozporządzaniu nimi nasi politycy są na pewno świetni (zmarnują dowolną ilość).

    Ale… odpowiedzialność - takiego pojęcia w mentalności naszej koalicji nie ma. Słowo może znają, ale najwyraźniej nie wiedzą, co ono oznacza.

    krowina dnia 13 czerwca 2006

  7. Z chwilą gdy te “cudowne pomysły” wejdą w życie - zmieniam obywatelstwo na brazylijskie - przynajmniej nie będę się wstydziła za swoją reprezentację. Nawet jeśli nie wygra tych mistrzostw (choć zakładam, że wygra) to i tak widać, że grać na wysokim poziomie potrafi.

    Maggi dnia 13 czerwca 2006

  8. propunuję żeby pan premier sa stanał na boisku i strzelił parę goli.
    Oby do własciwej bramki…

    kurczak dnia 13 czerwca 2006

  9. Im się stanowczo nudzi. Na poprzednią władzę narzekali, ze nic nie robiła. A oni jak narazie tylko wymyślają, ale nic robią … dla sprostowania NIC DOBREGO!!!

    Aga dnia 14 czerwca 2006

  10. Niech sie zajmuja takimi pierdolami to nasza gospodarka ruszy z kopyta… prosto na aut

    J.J. dnia 14 czerwca 2006

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady