.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do nowego serwisu www.DobrePaństwo.pl

Atak na chrześcijaństwo

18 maja 2006 – 14:20

Źródło: Gazeta

Kampania promocyjna filmu “Kod da Vinci” rozkręca się na dobre. Zaangażowanych zostało również dwóch senatorów, Czesław Ryszka (PiS) i Ryszard Bender (LPR). Zwrócili się oni do ministra sprawiedliwości o podjęcie kroków prawnych przeciwko rozpowszechnianiu filmu. Uzasadnili swoje stanowisko następująco: “Dan Brown wykorzystuje ludzką niewiedzę, wprowadza do książki elementy pogańskich kultów, czerpie z apokryfów, snuje teorie spiskowe o początkach chrześcijaństwa, o masonerii z jej tajemną wizją świata”. Ich zdaniem autorzy filmu “świadomie atakują chrześcijaństwo i wszelkie świętości. Tym samym naruszają cześć ludzi wierzących, uderzają w nasze uczucia religijne, naruszają Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Ogromna promocja filmu na całym świecie, bez informowania o historycznych przekłamaniach, obliczona jest na zasianie nieufności do nauczania Kościoła”.

  1. 43 odpowiedzi na “Atak na chrześcijaństwo”

  2. czy oni są naprawdę tacy głupi?? nierozumieją ze przez takie gadanie, ktore ich zdaniem ma pomoc, to nakrecają tylko ludzi by poszli tylko na film?? poza tym to TYLKO fikcja – ludzie, o co tyle hałasu… podobno wolnośc słowa jest.

    Adam dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  3. Adam, myślę, że oni rzeczywiście tak mają. Chciałbym powiedzieć głupi, ale to jest coś innego. Brakuje mi odpowiedniego słowa. Jakaś totalna ignorancja połączojna z nietolerancją i dogmatyzmem… Nie wiem jak to nazwać.

    moroux dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  4. W tym temacie polecam stronkę http://www.protestuj.pl/

    (moje zdanie na ten temat: http://shenn.pl/blog/2006/05/18/szum-wokol-kodu/ )

    shenn dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  5. Powstała nawet strona internetowa! http://www.protestuj.pl/

    (moje zdanie na temat tej histerii: http://shenn.pl/blog/2006/05/18/szum-wokol-kodu/ )

    shenn dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  6. Wolnosc slowa w IV RP? Bez urazy, ale w co Ty wierzysz?!
    A cale to “urazanie uczuc religijnych” to moim zdaniem jedna wielka farsa – jak sie komus nie podoba ksiazka, to niech nie czyta, film, to nie oglada, i tyle, a od chcacych czytac/ogladac wara.
    Ale zgadzam sie w kwestii, to tylko reklame mu zrobi, sam nie czytalem ksiazki, ale teraz sie az po nia rusze, i to zrobie.
    A film? Zabronia wyswietlac w kinach, to beda wypozyczalnie, zabronia wypozyczac, to bedzie mozliwosc kupienia z zagranicy. Uniemozliwia kupno? Zawsze zostaje mozliwosc sciagniecia przez p2p (czego sam nie robie, bo przeciez prawo zabrania, ale to nie znaczy ,ze tego nie ma…)

    Demoneq dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  7. wolnośc słowa jest- ale słowa kościelnego.
    nie ma wolnosci slowa dla gejow, lesbijek, innowierców, niewierzących – i myslących samodzielnie.[niepotrzebne skreslic lub dodac nowe]

    glub dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  8. To ja mam pytanie- co w takim razie robi Rydzyk? :/

    Naruto8 dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  9. zaciera ręce

    glub dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  10. Tak sobie myślę, czy te PiSowsko LPRowskie palanty przekroczyły już krytyczny stan zidiocenia, czy jeszcze jest miejsce w duszy normalnego, średnio inteligentnego obywatela na odrobinę tolerancji dla ciężko chorych pomysłów reprezentantów ludu. Charakterystyczne jest bowiem to, że im pomysły są bardziej absurdalne – wręcz zawstydzające poczucie inteligencji ludzkiej, tym bardziej jest prawdopodobne, że pochodzą z głów pacanów takich formacji politycznych jak PiS czy LPR. Tylko oni bowiem (mając na względzie jakość swego elektoratu) są zdolni do ignorowania człowieka jako jednostki samodzielnie myślącej. A że chłopaczki te zdają sobie sprawę z tego, że wielu ludzi to idioci którym można wiele wmówić, to korzystają z okazji bezwstydnie i z upodobaniem zaznaczjąc tym samym swe istnienie w polityce.

    @mario dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  11. Pomysł popieram, bo książka jest poziomu dna morskiego, a film nie powinien być odeń lepszy. Ale argumentację już zdecydowanie nie.

    A Rydzyk to chyba na jakichś Kanarach siedzi? :)

    ragnarokk dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  12. Pieje im ^^

    Miu'uun dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  13. Podobne klopoty maja chyba tez “Czterej pancerni”. A tak serio – jesli ktos wierzy to mu nic nie zaszkodzi. Jak mozna powiedziec, ze pojscie na taki film to grzech. To czysty idiotyzm. Grzechem moze byc to co zrobie po filmie ale nie jego ogladanie. “Pozdrawiam” wszystkich wrzeszczacych przeciw filmowi i jego tworcom.

    mariajuana dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  14. co jak co ale to KK jest mistrzem w wykorzystywaniu ludzkiej niewiedzy XXI wiek i takie rzeczy sie dzieją :D

    jacek dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  15. Po pierwsze “Kod Leonarda da Vinci” jest oparty w dużej mierze na prawdziwych informacjach. Jedynie przedstawione w książe hipotezy nigdy nie zostały potwierdzone. Ale co ciekawe istnieją od od prawie 2 tysiecy lat.

    Po drugiej “Kod [...]” należy traktować jako rozrywkę. Taki “Fakt” wypisuje dużo większe głupoty, a jakoś nasza władza nie protestuje.

    Po trzecie mamy wolność wypowiedzi. “Kod [...]” przedstawie w niekorzystynym świetle KK. Jednak nie można go uznać za atak na wiarę. Poza tym np. w wielu krajach Opus Dei jest traktowana jako niebezpieczna sekta. W związku z tym nie ma podstaw do takich jak w/w działań.

    Amen.

    Onekiss dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  16. Zastanawiam sie czy wogóle Bender ma mózg?

    gagarin dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  17. Czy mylę się sądząc, że to te same kraje, w których chrześcijaństwo jest traktowane jako niebezpieczna sekta?

    Uważam motywację posłów za równie bzdurną, co „nieudowodnione fakty” serwowane przez Browna. Smutne tylko, że jednym i drugim ludzie wierzą.

    Krymzon dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  18. Co za debile! Ale co się dziwić. To Polska właśnie!

    marta dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  19. Nie wiem kto robi sobie większą reklamę – film czy kościół? Meczy mnie ten szum, dlaczego ludzie nie zaintereswoani po prostu nie przeczytają tego? Prosze nie uważać mnie za osobe popierającą Dona Browna, bo ten cały spór jest mi totalnie obojetny, ale przecież autor nie może odpowiadać za bark wiedzy swoich czytelników. Zaczarowny ołówek też rozpowszechniał herezję, bo dzieci nie wiedzą, że magaia nie istnieje? A co z rozwijaniem wyobraźni?

    adriana dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  20. el_fuego dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  21. El_fuego – ilekroć widzę jakiegoś Twojego komenta lub posta na forum – szeroki uśmiech wypływa mi na twarz :D Jak tak dalej pójdzie to się chyba zakocham ;)
    A jeśli chodzi o główny temat – sama wywołałam dyskusję na forum.
    Osobiście uważam, że ten film nie jest wart całego tego szumu medialnego (ani książka na podstawie której film ten powstał).
    Jak ktoś słusznie zauważył na forum – trzeba to potraktować jak zwykłą fikcję literacką, ponieważ żadna z przytoczonych tam teori nie ma żetelnie i naukowo udowodnionych podstaw.
    PIS i LPR jak zwykle się ośmiesza, ale martwi mnie to, że Kościół tak histerycznie podchodzi do tych “dzieł” – tak jakby naprawdę miał coś do ukrycia.

    Maggi dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  22. przecież katolicy nie muszą chodzić na ten film, ludzie! poza tym w Polsce nie ma tylko chrześcijaństwa, są też inne religie. a “Żywot Briana” albo “Święty Graal” to może nie atakował swoją drogą chrześcijaństwa? niech ministrowie zaczną przeszukiwać domy w poszukiwaniu Monty Pythona i zapobiegną ściąganiu go przez internet. powodzenia.

    marta dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  23. Prawdę mówiąc, byłem nieco zaskoczony, że film wszedł na ekrany w Polsce. Przecież kilka lat temu nie puszczono “Dogmy”, która była tylko “niegrzeczną komedią”. Ale sprawa Dogmy przeszła bez echa, bo film nie miał takiej promocji jak “kot da vinci” :P

    Majkel dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  24. Istne średniowiecze. Już zaczynają palenie książek gdzies w słonecznej Italii. Moda pewnie do nas też dotrze. Jeszcze chwila i zacznie działać święta inkwizycja…

    yordi dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  25. a ta ksiazka to jest slaba sprawa tak wogole a wszyscy sie tym tak podniecaja…

    kmarex dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  26. Czy Ci panowie kiedykolwiek słyszeli określenie “fikcja literacka”??Albo chociaż “fantasy historyczne”??Albo inaczej,czy te palanty w swoim życiu przeczytałi inną ksiąkę niż biblia i katechizm?Ręce opadają…

    Meggi dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  27. Na kiego grzyba taka dyskusja – to tylko książka, ciekawa, ale nic poza tym. Trzęsą portkami czarni, że trochę zbiednieją ? Najwyraźniej.
    Polska zmierza w tragiczną stronę. Kończę studia (ja ateista na katolickiej uczelni) i spadam do Australii. I tyle. Narka Kaczuszki.

    Indihigar dnia 18 maja 2006 | zablokuj

  28. W kontekście wypowiedzi naszych osłów chciałbym zaprotestować przeciwko książce “Krzyżacy” H. Sienkiewicza, która jest fikcją literacką opartą na wymysłach palącego opium autora. Książka stawia w negatywnym świetle zakonników, którzy pogańskiej Polsce nieśli wiarę. Książka ta godzi w moje uczucia religijne! ;)

    g. dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  29. Tym osłom na stanowiskach już chyba nic nie pomoże. Zafundują nam piękny ciemnogród i kompletną separację od świata.
    Ja tam uważam, że sztuka sztuką, film filmem, jak kogoś łeb od tego boli, czy mu się uczucie religijne na mózg czy na coś innego rzuca, ma wolną wolę. Nikt go do kina przymusowo nie ciągnie.
    A “Kod…” to zwyczajna, tania rozrywka. Nie dostrzegam w tej książce nic specjalnego, jakwe wszystkich Browna.

    Mru dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  30. Mru – mamy ciemnogród bo tego chce większość społeczeństwa. Ciesz się, że jednak nasza mniejszość jest sama z siebie kreatywna i tworzy takie właśnie strony jak spieprzajdziadu.com i inne:) Co do kota da vinciego – dla mnie książka jest po prostu sensacją i tak ją trzeba odbierać – ot po prostu rozrywka.
    Obraza uczuć religijnych ma to do siebie, że jest wykroczeniem “nieścisłym”, a co za tym idzie – co dla jednych jest obrazą, dla innych niczym istotnym.
    Komentowanie zachowań głównych bohaterów tego newsa jest chyba całkowicie niepotrzebne.

    Cziq dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  31. Co się dzieje z forum?

    I przy okazji gratuluję autorowi tego wpisu:

    “Po pierwsze „Kod Leonarda da Vinci” jest oparty w dużej mierze na >>prawdziwych informacjach> nigdy nie zostały >>potwierdzone

    Maltan dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  32. Co się dzieje z forum?

    I przy okazji gratuluję autorowi tego wpisu:

    “Po pierwsze „Kod Leonarda da Vinci” jest oparty w dużej mierze na prawdziwych informacjach. Jedynie przedstawione w książe hipotezy nigdy nie zostały potwierdzone”

    - Oddany i zdruzgotany mosiężną logiką, Maltan. Pozdrawiam. :-)

    Maltan dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  33. To głupoty dla analfabetów – oczywiście chodzi o “Kod da Vinci”
    ponoć w Cannes został przez dziennikarzy ten film wygwizdany!

    xyzt dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  34. no rzeczywiscie to skandal!
    jak tak mozna?!
    Lords of the Ring tez jest wielkim klamstwem pelnym magii i przeczacych naukom kosciola istot! nie wiem jakom cudem udalo mu sie przejsc przez nasza cenzure…

    eh… swiat schodzi na psy

    shm dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  35. tak, film i ksiazka to tania sensacja a kosciol sie rzuca i krzyczy robiac dodatkowa reklame. zachowanie kosciola w tym wypadku po prostu mnie smieszy.

    niebezimienny dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  36. Głupoty dla analfabetów? Jakimi słowami nazwać w takim razie biblie, nie mówiąc już o katechiźmie?
    Z ksiązki, jak i z filmu można dowiedzieć się kilku “ciekawych” rzeczy, ale po co? Bez tego wiadomo, że chrześcijaństwo tak samo jak każde inne wyznanie to rozrywka dla ubogich:)

    J. dnia 19 maja 2006 | zablokuj

  37. shm – zmartwię Cię, akurat warto się podszkolić, nie tylko w wymowie filmu, ale też w postawie jaką zachowywał autor LoR. :-)

    Maltan dnia 20 maja 2006 | zablokuj

  38. Srodowisko wiernych (wielu nie wszystkich) staje w obronie jakiejs rzekomej prawdy.Tymczasem kazda wiara to zbior niezweryfikowynych postulatow i stanowi tylko model hipotetyczny a nie odzwierciedlenie rzeczywistosci…. mam jednak wrazenie ,ze wielu ludzi myli terminy „wiara” i „prawda”. Kosciol/politycy kompromituja sie rzadajac prawdy wobec swiatopogladu,ktory sam z tego rzadania nie potrafi sie wywiazac.Sama definicja wiary implikuja juz ta niemozliwosc.Totalny absurd z niesmacznym antyintelektualnym posmakiem.
    „Kod da Vivci” ma charakter spekulacyjny taksamo jak i kazda wiara ,tyle ze film sluzy zabawie a ideologie sekciarskie (do ktorych definitywnie zaliczam i chrzescijanstwo) praniu mozgu. Cofa mnie dzien w dzien..dzieki wypowiedziom tych niekompetentnych i niewyksztalconych analfabetow z amputowanymi procesorami,ktorzy de facto codziennie obrazaja kazda inteligencje przewyzszajaca bariere dzwiekowa… 100 punktow.

    Fizyk dnia 20 maja 2006 | zablokuj

  39. Błogosławiona ciasnota horyzontów. Czy któryś z tych mędrców zadał sobie trud przeczytania lub przynajmniej zobaczył film? To dla mnie, praktykującego katolika, czysta sensacja, fikcja.I tak wg. mnie należy do tego podchodzić.

    andrzej dnia 20 maja 2006 | zablokuj

  40. el_fuego – Twój komentarz wystaraczy za wszystkie :-D . A swoją drogą mnie rozbawił najbardziej fragment o naruszeniu Konstytucji Rzeczpospolitej :) Ogólnie aż przykro tego słuchać.

    bromba dnia 20 maja 2006 | zablokuj

  41. Utożsamianie Kościoła z posłami LPR ma jeszcze mniej sensu, niż utożsamianie polskich naukowców z Giertychem, albo Was z mordercami młodego Belga.

    Jest mi bardzo przykro, ale w głowach tych, którzy piszą takie rzeczy najwyraźniej zatriumfowała propaganda wszechpolskich — wmawianie, że głoszą poglądy Kościoła Katolickiego.

    Krymzon dnia 21 maja 2006 | zablokuj

  42. Ja się boje śmieje i zarazem płacze.
    Wracamy do PRL-u czy III Rzeszy?
    Trzeba pakować manatki i ruszac gdzie indziej bo nas tu zniszczą lub święta inkwizycja zabije…

    Grendel dnia 22 maja 2006 | zablokuj

  43. jeśli ktoś jest niezwykle wrażliwy religijnie niech go nie ogląda problem byłby z głowy ale niestety nasi politycy tacy intelginetni nie są aby dostrzec to iż ok 40% osób zamieszkujących Polsce nie wierzy w Boga. Sprawy potoczom sie tak że będziemy musieli znów starac sie namierzać radio Wolna Europa.

    issei dnia 25 maja 2006 | zablokuj

  1. 1 Trackback(s)

  2. maja 23, 2006: notes » Blog Archive » IV RP prawie jak Białoruś

Sorry, comments for this entry are closed at this time.