Modlitwy o religię
11 maja 2006 – 21:55
Źródło: onet.pl
Młodzież Wszechpolska chwyciła wiatr w żagle i ruszyła do boju o maturę z religii. Wystosowali pismo w tej sprawie do swojego starego towarzysza Romana Edukatora. Dodatkowo pragną by szkoły były wolne od indoktrynacji, rozumianej dość specyficznie, bo na przykład jako spotkania z przedstawicielami UE przed wstąpieniem Polski do UE. Chcą też uniemożliwić uczniom promowanie patologii w szkołach, chociażby przez zakaz noszenia koszulek z rysunkami narkotyków.
Podyskutuj na forum.
.com


17 odpowiedzi na “Modlitwy o religię”
moze jeszcze jako przedmiot obowiazkowy? … a jak ktos jest ateista, to co - z miejsca nie zdaje?
adrian_007 dnia 11 maja 2006
Bingo!
dziwaczka dnia 11 maja 2006
A za moją chustkę w ganję wyślą mnie do poprawczaka?
Miu'uun dnia 11 maja 2006
Budujące jest to, że chłoptasie z wygolonymi łebkami, obłędem fanatycznym w ślepkach oraz wyglancowanych buciorach wraz z superseksownymi dzieweczkami z MW potrafią rozbudowywać wizje kreślone przez Orwella. Z drugiej strony smutne jest to, że opacznie zrozumieli przesłanie dorobku literackiego artysty.
@mario dnia 12 maja 2006
Wyślijmy pismo o wniesienie religii jako przedmiot obowiązkowy. Chłopcy się podniecą i na pewno to przegłosują!
yordi dnia 12 maja 2006
“Dodatkowo pragną by szkoły były wolne od indoktrynacji, rozumianej dość specyficznie, bo na przykład jako spotkania z przedstawicielami UE przed wstąpieniem Polski do UE.”
Tak jest jak sie siedzi cale zycie pod kamieniem i slonca nie oglada. Spoznili sie mlodzi ludzie troszeczke. Bardziej nas zindoktrynowac UE nie mogla.A czy wprowadzenie religii jako przedmiotu obowiazkowego bez zapewnienia alternatywy dla niewierzacych nie gwalci zalozenia o wolnosci wyznania? Rozumiem, ze MW wypiera jak moze fakt, ze Polska jest czlonkiem UE ale to chyba nie przejdzie? A jak przejdzie, to sie odbije nieprzyjemnie?
zosia761 dnia 12 maja 2006
Mowiac “religia w szkole” mam na mysli nauke o chrzescijanstwie, islamie, buddyzmie, i innych religiach. A jak ateista dalej nie chce to niech go ucza filozofii. Ksiadz to bedzie wszystko wiedzial? Albo pani katechetka? Szkoly zatrudnia nauczycieli od filozofii?
zosia761 dnia 12 maja 2006
absurd
nie moze byc matury z religii bo religii jest wiele 


niech sprecyzuja czy chodzi im o religie chrzescijanska - jak tak to ktora? moze konkretnie katolicka?, a moze chodzi ogolnie o teologie albo religioznawstwo?
jednak jakby na to nie patrzec to MW moglaby sie na tym pomysle przejechac i jeszcze tragicznie wkopac Kosciol bo religia to taki grząski grunt gdzie kazde zagadnienie kazdy moze interpretowac na swoj sposob a egzaminator jeszcze inaczej i zaleznie czy zona wczoraj “dala” czy nie
zorganizowac obiektywny egzamin z religii - ohoho to bylby dopiero wyczyc
tiamak dnia 12 maja 2006
Religia obowiazkowa w szkolach? Nie ma sprawy, tylko ja bym chciala aby mnie wykladano w jej ramach podstawy judaizmu. Kolezanka obok krzyczy, ze ona chce hinduizm. I nawet ocene moze z niego dostac.
To ma sens. Nowe miejsca pracy. Bezrobocie spadnie. Tylko skad wezma nauczycieli skoro wedlug Romka kazdy nauczyciel powyzej 24 roku zycia jest skazony poprzednim systemem i powinien zostan wyrzucony z pracy z mlodzieza? Hmmm. Dobra. Wszyscy madrzy i zarabiajacy z tym kraju kase ludzie w koncu stad wyjada i ciekawe kto tym politycznym darmozjadom bedzie placil pensje. Mohery? Ojciec R.?
Ula dnia 12 maja 2006
Intrygujące…
Jeżeli wprowadzą obowiązkowo religię do szkół to może nawet dostanę azyl w innych krajach UE ze względu na prześladowania religijne
Widać że rząd troszczy się o dobro wszystkich Polaków, hehe
Paweł Filipiak alias Burning_Templar dnia 12 maja 2006
Jestem ateistą i moim zdaniem pomysł sam pomysł ma teoretycznie pewien sens. Pod dwoma warunkami. Po pierwsze: można sobie wybrać dowolną religię. Po drugie: przedmiot nie jest obowiązkowy. Chyba jednak MW pierwszego punktu nie zaakcpetuje. W ich chorych umysłach jedyna słuszna wiara to rzymsko katolicka. Poza tym trudno jest zrobić odzielną maturę jednemu mormonowi oraz dwóm Samarytanom.
W związku z tym wszystkie pozostałe religie nie będą dostępne na maturze i ich wyznawcy będą pokrzywdzeni. Ale w takim razie cały pomysł należy uznać za zupełnie głupi.
Onekiss dnia 12 maja 2006
Jeśli te idiotyzmy przejdą to ja wybywam za granicę. A religia już dawno powinna zniknąć ze szkoł. Co do koszulek to zrobię sobie remix-z przodu Roman edukator
z tylu wielkie zioło. Stop wszom !
UnDeR dnia 12 maja 2006
pamiętam taki film Pożegnanie z Afryką, gdzie para Żydów uciekła do Afryki przed prześladowaniami Nazistów. kobieta nie mogła uwierzyć, ze w jej kraju o bogatych tradycjach kulturalnych,tak prymitywna nienawiść do Żydów sie przyjmie. a ja nie wierzę, że polskie społeczeństwo chce, żeby im ktos znów nakazywał jak mają myśleć i kogo nienawidzieć. a może to nieprawda, może ludzie w Polsce tego chcą skoro głosują na LPR i słuchają RM…
Moniq dnia 13 maja 2006
A ja myśle, ze umożliwianie wyboru religii, której ktos chciałby sie uczyc w szkole nie ma sensu. Zakąłdając, ze uznamy, iż każdy moze wybrac religie, to nalezałoby umożliwić takiej osobie nauke religii przez nią wybranej w szkole. A tu pojawia się problem bo niby w czym lepsza jest jedna religia od drugiej… a wiec należałoby zatrudnic nauczycieli - znawców każdej religii świata. Zakładając, ze zakazemu uczenia sie nauk sekt i satanizmów to i tak pozostaje kilka tysięcy religii, a wiec i kilka tysiecy nauczycieli, których trzeba by było utrzymać … dlatego ja myśle, ze najlepszym rozwiązaniem jest po prostu wyłaczenie nauki religi ze szkoły.
Gorlik dnia 15 maja 2006
ja uczęszczam do szkoły katolickiej ale matura z religii???????????????????????????????
natalia dnia 10 października 2008