.com


W związku z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 serwis został zamrożony dnia 18 kwietnia 2010 o godzinie 22:00. Zapraszamy do serwisu, który kontynuuje misję. www.DobrePaństwo.org

Co to porno?

28 kwi 2006 – 16:25

Źródło: Wyborcza

Nasza ulubiona poseł wszechczasów Anna Sobecka (wcześniej wyrazy naszego uwielbienia możecie znaleźć tutaj, tutaj i tutaj) wpadła na wspaniały pomysł. Trzeba mianowicie zdefiniować pornografię, aby móc jej zakazać. Definicja proponowana przez panią poseł brzmi: „Pornografia to każda forma przekazu zawierająca elementy prostytucji. Prostytucja to każde działanie lub jego zamierzenie odwołujące się do czyichś potrzeb seksualnych, dla własnych korzyści”. Czyli jeśli dobrze rozumiemy skomplikowany język definicji, to jeśli kogoś podnieca widok chomika, a my dla własnej korzyści zamierzamy sprzedać kubek lub koszulkę z chomikiem, to uprawiamy prostytucję. A jeśli o tym napiszemy, to jest to forma przekazu objęta definicją. Amen.

Podyskutuj na forum.

  1. 16 odpowiedzi na “Co to porno?”

  2. Myśl pani Sobeckiej jest jak zwykle przednia, błyskotliwa i ponadczasowa. Koniec z prostytucją!!! Prawdziwi Polacy od jutra mają żyć po bożemu! Od jutra żonkę kładziemy na pleckach, gasimy światełko i zabieramy się do działań prokreacyjnych. Nie będzie mowy o posuwaniu panienki. Nawet młodzież licealna w ramach ćwiczeń przysposabiajacych do życia w rodzinie będzie musiała zadowalać się manekinem (oczywiście uprzednio poświęconym). Nasuwa się jednak wątpliwość i pytanie, jak nowa władza IV RP tego dokona. Burza mózgów w ministerstwie moralności powszechnej trwała niebywale krótko, bo ok.12,5 sek, ale jest efekt. Okazało się, że wystarczy nad każdym polskim łóżkiem powiesić miast świętego obrazka popiersie posłanki Sobeckiej (najlepiej w pozie półleżącej). Widok tej nadzwyczaj aseksualnej baby będzie działał do tego stopnia hamujaco na popęd seksualny nawet najbardziej wyrafinowanego dewianta łóżkowego, że nie potrzeba będzie żadnej policji obyczajowej czy to z PiS, LPR, Młodzieży Wszechpolskiej czy innego Radyjka.

    @mario dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  3. Moja definicja: Pornografia to wszystko to, co nie jest podobne do poseł Sobeckiej…

    Bruksa dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  4. Aż weszłam na stronę Pani poseł .. porażka. Ta Pani podlatuje mi moherem do kwadratu. Ze swojej strony mogłabym jej zaproponować leczenie psychiatryczne. Ale z drugiej strony … czegóż innego można spodziewać się po babsztylu, który uprawiał sex w życiu tyle razy, że jest w stanie zapamiętać każdy „akt” i policzyć na palcach jednej ręki. Biedny mąż … albo impotent albo na boku pomaga sobie …

    Aga dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  5. A ja uważam, że babsko działa w imię autopromocji. Ponieważ każdy inny niż osłanka Sobecka widok może zdrowemu człowiekowi ‘się kojarzyć’, więc niedługo dozwolone będą jedynie publikacje wizerunku Sobeckiej… :-)

    Janko Walski dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  6. O jej, alez jej daliscie popalic. To ja tylko napisze, ze sie z wami zgadzam. Amen

    Niechaj nam zyje i sie rozwija, najlepsze radio – Radio Maryja!

    mariajuana dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  7. Dżizas!!!!! Aż się boję to komentować – większej głupoty w życiu nie słyszałam i nie czytałam.
    Nawet nie wiem jak to nazwać…

    Maggi dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  8. Podobno nowy pastuch stada ma dopuscic do uzywania prezerwatyw…
    …a wystarczyloby,aby w ramach zapobiegania chorobom przenoszonych droga plciowa,przed kazdym stosunkiem +nawet platnym+ para otrzymala obrazek z sobecka.
    Efekt zwisu gwarantowany.

    qadam dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  9. Wniosek: ściągajcie p0rno póki możecie, bo już niedługo wszystkie różowe strony będą zamknięte dla Polaków.

    prixus dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  10. „Prostytucja to każde działanie lub jego zamierzenie odwołujące się do czyichś potrzeb seksualnych, dla własnych korzyści.”

    ROTFLMAO!!!
    padlem normalnie lbem na klawiature…

    i93 dnia 28 kwi 2006 | zablokuj

  11. Nie ma to jak głębokie przemyślenia posłanki Sobeckiej. Ręceopadają

    Gochaczos dnia 30 kwi 2006 | zablokuj

  12. gdybym sosowala te definicje w zyciu nie mialabym moich dzieci. co za (…) baba.
    P.S. jesli myslicie ze w tych kropkach jest slowo „durna” to sie mylicie. mialam na mysli slowo „fajna” ale to nie przeszloby mi przez gardlo w odroznieniu od tego drugiego slowa. :)

    mariajuana dnia 30 kwi 2006 | zablokuj

  13. A.Sobecka – porno dla ubogich…

    michal04 dnia 3 maj 2006 | zablokuj

  14. pani posel sam a nie moze wiec innym (sprawnym) tez chce zabronic w mysl zasady „jeden za wszystkich wszyscy za jednego” stara dewota…

    MATEUSZek dnia 15 sie 2006 | zablokuj

  15. czy to znaczy, że TV już nie pokaże łyżwiarek zadzierających wysoko nogi i muskularnego Pudziana, który tak bardzo mi się podoba, że …. Przepraszam, ale musiałem przerwać na pół minutki. A co nagą piersią w pornograficznym Potopie. Czy będę musiał zgłaszać Policji każdy przypadek gołego brzucha na ulicy. Mogę to chętnie zrobić, bo godzinami przesiaduję na ławce w parku i oglądam te brzuchy. Chyba wiecie co wtedy myślę.

    Jacek Gostomski dnia 25 sty 2007 | zablokuj

  16. Ja by tą babę wysłał na syberię w najbardziej daleko wysunięte na północ rejony byłego ZSRR i niech by sobie rozważała przy 60-stopniowym mrozie wśród białych niedżwiedzi prenatalne problemy. Być może syberyjskie mrozy przywróciłyby jej zdrowy rozsądek. Ale wątpie

    Jura dnia 18 mar 2007 | zablokuj

  1. 1 Trackback(s)

  2. sty 25, 2007: SpieprzajDziadu.com - Zlikwidujmy wszystko

Sorry, comments for this entry are closed at this time.