Zakopani ONR’owcy

20 kwietnia 2006 – 19:21

Źródło: Wyborcza

O władzach Zakopanego już raz ciepło pisaliśmy. Najwyraźniej było im jednak mało, więc znowu zabłysnęli. Na swojej stronie internetowej Obóz Narodowo-Radykalny chwali się nawiązaniem bliskich kontaktów z burmistrzem Zakopanego Piotrem Bąkiem. Władze miasta zbierają pochwały za to, że jako jedyne w Polsce oficjalnie współpracują z organizacją. Są zdjęcia burmistrza z młodymi ultranacjonalistami na tle sztandaru ONR i relacje ze wspólnych spotkań. ONR wynajął też w Zakopanem lokal na swoją siedzibę - nigdzie indziej im się to nie udało.

Fragment poglądów ONR: “Naszymi wrogami są dobrze zakamuflowani syjonistyczni bandyci wcześniej służący Rosji sowieckiej, a teraz pod nowymi płaszczykami politycznymi mieniącymi się jako postępowy nowy ład realizują wizje globalistycznego masońskiego świata. Żydostwo rozpleniło swoje macki na Europę, ten pochód tryumfu trwa już pół wieku, przybiera różne oblicza i chowa się pod różnymi organizacjami, i to nie tylko politycznymi.”

Podyskutuj na forum

  1. 6 odpowiedzi na “Zakopani ONR’owcy”

  2. Taaa czytalam… no to nie jade do zakopanego bo mi sie jeszcze dzieci zaraza jakimis brunatnymi ideami. I co to za dziadowski pomysl zeby mieszac folklor z tymi obrzydliwymi mundurkami, ble.

    mariajuana dnia 20 kwietnia 2006

  3. To trzeba sobie zobaczyć zdjęcia jak Goralenvolk (w guniach i z ciupaskami)bratał się z Herrenvolkiem w mundurkach harcerzyków z SS.

    qadam dnia 20 kwietnia 2006

  4. Ale to mi nie poprawi humoru..

    mariajuana dnia 20 kwietnia 2006

  5. az smiac mi sie chcialo gdy widzilem ich zdjecia dzis w GW

    kmarex dnia 21 kwietnia 2006

  6. Marihuana nie przesadzaj. Czytam czasem Twoje wypowiedzi na tym forum i jestem pewien, że na brunatną, czerwoną i czarną (ciekawe, że dwie ostatnie barwy są składowymi koloru brunatnego) zarazę dzieci uodporniłaś. Tatry są naprawdę piękne i zawsze warto tam jechać. Mi w każdym razie dzieci (a są już dość duże) żadnej tego typu zarazy nie złapały. W Zakopanem bywamy (głównie dlatego, że leżą tuż pod Tatrami.)Jak wiesz mamy kontakty z Toruniem, a nawet odwiedziliśmy kiedyś Licheń. I co i nic, żadnej kaczej grypy.
    P.S. W następnych wyborach moi synowie będą już mogli głosować będzie nas o dwóch więcej.

    zb dnia 21 kwietnia 2006

  7. wypraszam sobie ten tytuł. nie każdy skinhead to ortodoksyjny nacjonalista czy narodowy socjalista! takie nurty są wypaczeniem ideologii prawdziwych skinheads! patriotyzm nie oznacza narodowego radykalizmu! pozdrawiam, Oi!

    Rafał_Oi! dnia 25 kwietnia 2006

Wyślij komentarz