I następni…
14 kwietnia 2006 – 08:08Źródło: http://art.blox.pl (thx shenn)
W Muzeum Plakatu w Wilanowie odbywa się wystawa plakatów pod hasłem”Postery post ery”. Nie wszystkie zgłoszone platakty zostały tam pokazane. Zaszczytu nie dostąpił plakat Radykalnej Akcji Twórczej, odrzucony przez organizatorów wystawy. RAT znalazł jednak wyjście i plakat zawisł na bilbordzie niedaleko muzeum. Prezentujemy go również na nszych łamach, abyście mogli sami ocenić słuszność decyzji kierownictwa muzeum, utrzymującego się z dotacji władz.

13 odpowiedzi na “I następni…”
Jakże by to wyglądało gdyby taki nieprawomyślny plakat miałby zawisnąć w państwowym muzeum. O kaczorkach i ojcu muchomorku tylko dobrze albo wcale.
Boruta dnia 14 kwietnia 2006
Znakomity plakat, trochę przypominający czasy realnego socjalizmu,idealny do publikcji w tzw. kalendarzach robotniczych.Sama prawda !
Przemas dnia 14 kwietnia 2006
Plakat jak plakat. Zastosowano w nim konwencję artystyczną gatunku lat ‘30. Ważny jest przekaz, a ten jest groźny i to nie bez powodu. PiS wyznaje osobliwą ideologię całkowicie konweniującą z estetyką i przestrzenią czasowo-historyczną plakatu. Elektorat pisowskiej ferajny, zawierane sojusze oraz wyznawane wartości w niczym nie odbiegają od pierwowzoru. Zastanawiam się jedynie po co ten typek upodobniony do Mao Tse Tunga. Generalnie groźny to przekaz, który musi być ostrzeżeniem dla normalnych ludzi. Przekaz ten brzmi: Dość dyktatorów, dość pouczania obywateli co mają robić, jak się zachowywać, czego i kogo wolno im słuchać i jak mówić, kogo podziwiać, a kogo ignorować.
Nie zgadzam się na to by jakieś kurduple, gnomy i szamani układali mi życie. W dupie mam ich oraz ich wizje świata. Świata pełnego wrogów, nienawiśći, obrzydliwych słów i gestów, kłamstwa i podłości tak charakterystycznej dla małych (fizycznie i etycznie)ludzików
@mario dnia 14 kwietnia 2006
czy aby dobrze kojarzy mnie sie wdzianko kaczynskich? czy to aoby nie brunatne koszule?
tomhet dnia 14 kwietnia 2006
Mocne
mariajuana dnia 14 kwietnia 2006
Onet nawet tradycyjnego kurczaczka świątecznego zastąpił dwoma(przyznaję-uroczymi)kaczuszkami.
http://wiadomosci.onet.pl/5261,temat.html
Strach się bać dalej…
qadam dnia 14 kwietnia 2006
mario, masz calkowita racje z malym zawsze ten problem, ze glowa blisko d.. i g.. sie z rozumem miesza
michuro dnia 14 kwietnia 2006
lubię RAT, no ale o tym już się przekonaliście
joe255 dnia 14 kwietnia 2006
To prawda, mocne!!!Nie wiem jak długo to jeszcze będzie trwało. To jest już męczące. Oglądajac tę stronę czuję się jak podziemiu. Mam ochotę głośno wykrzyczeć, że mi to nie odpowiada. Nie odpowiada mi pakt PISu z Samoobroną, przywództwo braci i wpływy ojca dyrektora oraz wicemarszałek Lepppper. Naprawde. Czy ktoś to może za mnie wykrzyczeć???? Ja czuje się niema. Nie wiem czemu, ale siedząc w domu przed komputerem, czy też przed telewizorem, czuje sie niema. Czy ktoś czuje jak ja? No pewnie, że tak. Na przykład twórca tego plakatu. Pozdrawiam. Ufff troche mi pary uszło.
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH!!! Pomimo wszystko.
Edi dnia 14 kwietnia 2006
Edi, ja moge wrzeszczec z toba. Czuje sie zupelnie bezsilna. To chyba najgorszy stan z mozliwych. Ja zaczynam : AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA…….
mariajuana dnia 15 kwietnia 2006
znakomity tekst @mario.Gratuluję!
Adam dnia 15 kwietnia 2006
Musimy tak krzyczeć aby inni usłyszeli i razem przekrzyczymy
przy najblizszych wyborach elektorat sterowany radiem z Torunia.Gdy będe w moherowym wieku i dam się sterować radiem to proszę mnie zrzucić z Giewontu
nemo dnia 16 kwietnia 2006
Dzisiaj w “Wyborczej” jest artykul o tym plakacie i troche komentarzy: Kutz, Staszczyk i Blumsztajn.
mariajuana dnia 18 kwietnia 2006