Oto słowo poselskie

26 marca 2006 – 20:49

Jeden z naszych czytelników (thx Paweł) podesłał nam linka do tekstów ze strony głównego kandydata PiS na przewodniczącego komisji śledczej do spraw sektora bankowego, Artura Zawiszy. Pan poseł na swojej stronie umieścił m. in. publikację na temat stosunku prawicy do monarchizmu. Zaczyna się ona tak:
“Prawda jest jedna. Leczy my wszyscy, ułomni po grzechu pierworodnym, docieramy do niej powoli, w bólu, walce z rozpaczą… Lewica to ci, którzy twierdzą, że prawda obiektywna nie istnieje. Natomiast całe piękno i cały dramat prawicy polega na codziennym odczuwaniu napięcia pomiędzy świadomością służby transcendentalnej prawda a świadomością własnej głębokiej grzeszności. A wszystko to nie miałoby sensu, gdyby nie wiara, iż ową prawdą nie jest żaden myślowy konstrukt, ale żywy Pan Jezus. Ten, któremu śpiewamy:”Witaj, Jezu, Synu Maryi, Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi.”
A tak kończy: “Módlmy się i pracujmy, a o resztę zadba Duch Święty, który unosił się będzie ponad głowami. “

Liczymy na raporty z posiedzeń komisji opatrzone podobnymi cytatami.

  1. 19 odpowiedzi na “Oto słowo poselskie”

  2. JEDNA PRAWDA JEDEN KACZYŃSKI!!!!!!!

    KTO TWIERDZI INACZEJ TO NA STOS ZNIM!!!!!!!!

    Filip dnia 26 marca 2006

  3. następny katolik na pokaz :X

    Łukasz dnia 26 marca 2006

  4. Oż ty w wżyc…

    Tomek dnia 26 marca 2006

  5. prawie jak LPR: “nasz program gospodarczy: modlitwa”

    rho dnia 26 marca 2006

  6. Strona Marka Jurka też jest niczego sobie… Zawiera samo tło oraz trzy linijki modlitwy w komentarzu w kodzie strony…

    MG dnia 26 marca 2006

  7. M.Buczek ma niezłych przenaśladowców w wierze .Co chwilę to jakiś ubogacony bożą łaską trochę inaczej,daje poPiS:
    (…)Wydaje się, iż obie koncepcje należy połączyć: wychowywać naród w duchu poszanowania tradycji i wartości (droga oddolno-organistyczna) i nasycać ustrój państwa pierwiastkami arystokratycznymi i monarchicznymi (droga odgórno-administracyjna).(…)
    Szczególnie ta “droga oddolno-organistyczna”przypadła mi do gustu,werbalnie porno pierwszej klasy!
    PS.
    Dziękuję za link!

    qadam dnia 26 marca 2006

  8. “A wszystko to nie miałoby sensu, gdyby….”

    NO I NIE MA.

    Fizyk dnia 26 marca 2006

  9. Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do planów centralizacji władzy przez PiS to zostały rozwiane. Najpierw walczyli o demokrację a teraz będą walczyć z demokracją. Moja wyobraźnia ma swoje ograniczenia i jakoś nie może mi się wytworzyć w głowie obraz króla Jarosława, który zapewne w swojej skromności dodałby sobie przydomek “Wielki”

    el_fuego dnia 27 marca 2006

  10. “Najpierw należy tolerować sympatycznych kolegów monarchistów, później uznać rozsądek niejednej ich propozycji programowej, wreszcie odczuć tę zasadniczą prawdę, iż konsekwencją konserwatyzmu jest monarchizm”

    Jeśli Lechu, albo nie daj Boże Jarek, zostanie królem to ja stąd spier… i to nawet dalej niż na Marsa.

    Maggi dnia 27 marca 2006

  11. Tutaj potrzebny jest lekarz !Widziałem wcześniej posła Zawiszę w akcji w programie “Co z Tą Polską” i cytowany wyżej tekst tylko utwierdza mnie w przekonaniu ,że on ma coś nie tak z głową.To zwyczajny PSYCHOL !

    Przemas dnia 27 marca 2006

  12. Tu lekarz juz nie pomoze, tu trzeba znalezc fajnego grabarza. Jestem wsciekla jak czytam takie pierdoly pisane przez ludzi, ktorzy zasiadaja na najwyzszych stolkach. Nie mieszkamy w panstwie wyznaniowym, mamy rozdzial panstwa i kosciola. O co tu chodzi bo ja przestaje rozumiec cokolwiek?
    Moja wiara to sprawa tak prywatna, ze nawet w koscile sie nie pokazuje(:)), a tu prosze - osiol, ktory bawi sie w ksiedza.
    No i jakie to proste: wszystko jest albo biale albo czarne, wiec ja wyrazam swoje zdanie: Zawisza jest czarny i beee.

    mariajuana dnia 27 marca 2006

  13. “(…) W 1993 po studiach zostałem asystentem przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Marka Jurka. 1997 przygotowywałem edycję gazety “Nasz Dziennik”. W latach 1997 - 1999 byłem dyrektorem gabinetu politycznego ministra Wiesława Walendziaka (…)Zajmuję się zagadnieniami wolności gospodarczej, polityki prorodzinnej oraz polityki europejskiej, szczególnie w związku z obroną tradycyjnego ładu moralnego i społecznego.”
    Rewelacyjna biografia, zaprawdę powiadam Wam poseł zawisza wszelkie kompetencję posiada aby zasidać w (łże)komisji ds. osłabienia złotówki…

    Boruta dnia 27 marca 2006

  14. “Z natury ludzkiej wynikają miłość, rodzina i rodzicielstwo. (…) Inne akty seksualne są wewnętrznie sprzeczne, niezgodne z naturą człowieka i w tym aspekcie dewiacyjne. Z tego względu nawet termin homoseksualizm jest mylący, gdyż sugeruje jego równoległość i porównywalność do tak zwanego heteroseksualizmu. Tymczasem mamy do czynienia z normą naturalną utrwaloną w tradycji kulturowej, czyli miłością narzeczeńską i małżeńską wyrażającą się także w aktach erotycznych. Gdyby pederastia miała być normalna, to na jakiej podstawie można by uznawać, że pedofilia, zoofilia czy nekrofilia już nie są normalne?”

    Wersja po angielsku (biorafia) zachęca do “underground anti-communist catholic scouting”.

    Czemu pokazujecie takie stronki. trace potem apetyt na caly dzien. Swiat roi sie od swirow…

    J.J. dnia 27 marca 2006

  15. czy jest na sali lekarz?
    juz raz pytalem, ale sie nikt nie zglosil; czyzby wszyscy lekarze juz wyjechali?
    no to ja sie nie dziwie, ze chorzy na glowe ludzie nie maja nalezytej opieki i emituja swoje pokrecone wnetrze w internecie :|
    a moze po prostu ten koles to mega escherichia coli i wlazi wiadomo komu wiadomo gdzie ;)

    dawid-aktualnie-wyPISany dnia 27 marca 2006

  16. ratuj sie kto moze.

    Ktulu a'Koop dnia 27 marca 2006

  17. :-) LOL

    kmarex dnia 27 marca 2006

  18. Popniosło nieco chłopaka. No cóż oszołomstwo ma swe niezbywalne prawa poszaleć czasami naszym kosztem. Rzygać się chce jak te niedorobione dupki wciskają mi ciemnotę i medrkują.

    @mario dnia 27 marca 2006

  19. Poseł Zawisza ma wąsy a’la Aleksander Łukaszenka. Czy to coś znaczy? (nota bene - spojrzenie też Łukaszenki!)

    Stephan dnia 27 marca 2006

  20. Kurde sami nawiedzeńcy. Poprostu wymiękam

    Gut dnia 22 sierpnia 2006

Wyślij komentarz