Lenin wiecznie żywy
25 marca 2006 – 15:26
Źródło: Wyborcza
Wesołość wśród polityków wzbudziła praca doktorska Lecha Kaczyńskiego z 1979 roku pt. “Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku pracy”. Można w niej przeczytać m .in. “Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków zawodowych” oraz “Może ona służyć zasadzie socjalistycznej sprawiedliwości społecznej nakazującej przyznawać równe uprawnienia za równe obowiązki”.
Zabawne.
9 odpowiedzi na “Lenin wiecznie żywy”
Brawo Lechu ,nie wiem czy nie powinieneś zostać wywalony z PiS za szerzenie w “epoce gierkowskiej” poglądów mocno socjalistycznych.Widać żeś jest z krwi i kości stalinista i to wychodzi w metodach działania partii twego brata i doborze ludzi do rządu i organów administracji panstwowej.Gorzej już trafić nie mogłeś !
Przemas dnia 25 marca 2006
no to juz wiadomo dlaczego teraz mamy tak jak mamy…
Adam dnia 25 marca 2006
Mam coraz większe przekonanie, graniczące z pewnością, że PiS to nic innego jak przechrzczone komuchy. Ta sama ideologia, te same metody działania…
Janko Walski dnia 25 marca 2006
Nie w temacie, ale właśnie usłyszałam, więc się podzielę:
W dniu jutrzejszym (niedziela, 26.03.06) w programie Uwaga (TVN)”Kulisy Sławy posła Misztala”.
Polecam!!!!
Maggi dnia 25 marca 2006
To jeszcze nic. Jestem na drodze do zdobycia pracy habilitacyjnej pana prezydenta, o niezwykle lakonicznym tytule “Renta socjalna”. Tam dopiero będą kwiatki. Naprawdę nie wyobrażam sobie pracy habilitacyjnej człowieka, który nie zna żadnego obcego języka. Kompletuję też dane o dorobku naukowym pana prezydenta. Na razie znalazłem 3 (słownie trzy) polskojęzyczne publikacje. Do habilitacji zwykle wymaga się 3 - 5 prac o zasięgu światowm. Bez dwudziestukilku publikacji w ogóle też nie ma się co do niej zabierać.
zb dnia 25 marca 2006
zb: szperaj, szperaj,trzymam kciuki.
mediator dnia 26 marca 2006
hahaha, swiadectwo polskiej nauki!
prof bez znajomosci chociaz jednego jezyka!
shame, just shame
dawid-aktualnie-wyPISany dnia 27 marca 2006
a nikt z was nie pomyślał, że czasy były, jakie były, a kształcić się było trzeba, że zdania te wyjęte są z kontekstu, więc nie sposób określić ich roli w całości owej pracy i że przed leninem niewiele osób zajmowało się taką tematyką, a, z reguły, pisząc o czymś sięga się do korzeni zagadnienia? dziad dziadem, ale niedługo będzie można o tej stronie powiedzieć, że przyganiał kocioł garnkowi…
Szef dnia 20 maja 2006