Na wsi nie potańczysz
13 marca 2006 – 07:39
Źródło: Gazeta
Sieć dyskotek “Protector” to 12 gigantycznych hal dyskotekowych w całej Polsce. Większość z nich mieści się na wsiach, głównie w pofabrycznych halach. W czasie postu czynne są jednak tylko te, które znajdują się w miastach. “Protector” traci na tym co tydzień grube pieniądze. Czemu? Właściciel mówi: - To była nasza decyzja. Szanujemy religijność wsi, w których zainwestowaliśmy. Nie zależy nam na złej opinii i drażnieniu mieszkańców - tłumaczy.
Wola Krzysztoporska, wieś przy trasie Łódź-Katowice. - Nie ma w tym nic dziwnego. Tu mieszkają katolicy i inwestor to doskonale rozumie - mówi zastępca wójta. I dodaje: - Poza tym koncesja na organizowanie imprez masowych jest wydawana raz do roku. Przed jej wydaniem poprosiliśmy o plan imprez. Z satysfakcją stwierdziliśmy, że nie planowano żadnych na czas postu.
- A gdyby planowali? - pytamy.
- Koncesję zawsze można wstrzymać.
- Niechby spróbowali nie zamknąć. Ja bym ich wysłał z tą dyskoteką na księżyc - denerwuje się proboszcz z Białej pod Wieluniem. - Ale na szczęście ich oświeciło.
.com


15 odpowiedzi na “Na wsi nie potańczysz”
Hmmm… Ukochany kraj, umilowany kraj, kraj wolnosci i tolerancji. Ciekawe czy gdyby te dyskoteki byly jednak otwarte w czasie postu, to swiecilyby pustkami? Czy moze jednak lud wsi i wiosek uleglby grzechowi rozrywki…
W kazdym razie zapraszam chętnych 17 marca na kotlety schabowe
J.J. dnia 13 marca 2006
to jest dopiero folklor. ja proponuje jeszcze, żeby probosz i wójt wspólnie wydawali koncesje na prowadzenie działalności gospodarczej.
Rafal66 dnia 13 marca 2006
A ja do kosciola nie chodze, ale jesli tak sobie rzyczy lokalna spolecznosc to czemu tego nie uszanowac? Szkoda tylko, ze ksiadz proboszcz tak emocjonalnie i arbitralnie podchodzi do tematu. Jak widac jego owieczki nie potrzebowaly wskazowek z ambony i same sobie poradzily z tematem:)
mariajuana dnia 13 marca 2006
O juezu! sory za “życzy” ale mi wstyd!
mariajuana dnia 13 marca 2006
Taaaaaa… Komentarz księdza był zdecydowanie w duchu tolerancji i katolickiego pojednania. Ale poza tym to chyba właśnie do lokalnej społeczności należy decyzja czy chcą aby dyskoteka była czynna czy nie i w demokracji to większość decyduje.
Choć tak naprawdę była to decyzja samego inwestora jak się zdołałam doczytać, więc tym bardziej - jeśli on uznał to za słuszne to dlaczego z tym polemizować.
Niemniej ksiądz mógł sobie odpuścić to wysyłanie na księżyc
:D
:D
Maggi dnia 13 marca 2006
Jestem katolikiem , lektorem nawet ale to śmiech…
Ograniczanie wolności w imie religii…
Mogę robić co chcę i tak bym nie poszedł bo post rzeczywiście ale dlaczego odmawiać innym prawa wyboru!
I taka właśnie Polska Rydzykowa…
TheHonourCorps dnia 13 marca 2006
@lektor - hehe, PL Rydzykowa…
W sumie ja i tak na disko-blysko nie jezdze, wiec sprawa jest mi obojetna, ale szokuje nieco postawa duchownego.
Nieco.
Kmarex.blogspot.com dnia 13 marca 2006
KACZYNSKI MUSI ODEJSC!!
eee…
tylko ktory?
dawid-aktualnie-wyPISany dnia 13 marca 2006
obaj
antipop dnia 13 marca 2006
a tak btw, czy balcerowicz juz odszedl?
no bo mi sie przypomnialo ze to on najpierw musi sobie pojsc, a potem
KACZYNSKI MUSI ODEJSC!
dobranoc panstwu
dawid-aktualnie-wyPISany dnia 13 marca 2006
A co jeśli większość sobie zażyczy, aby w niedzielę kościół był zamknięty tak samo jak hipermarket?
Piotrek dnia 14 marca 2006
Ja myślę, że w czasie postu powinny być zamknięte wszelkie miejsca gdzie ludzie mogą się spotkać w celach rozrywkowych. A jak wiadomo na wsi cała ludność spotyka się i plotkuje w kościele po mszy
Czyli zamykamy te przybytki
Swoją drogą piękny tekst słyszałam (z sesji RPGowej):
Ten kapłan jest ubrany na czarno, to musi być kapłan złego boga
Shimei dnia 14 marca 2006
dobrze ze w wawie mozna
Polska dnia 14 marca 2006
Jak PROTEKTOR śmie zamykać dyskotekę!?
Trzeba im KAZAĆ otworzyć… w imię wolności oczywiście.
“Kto zamyka dyskotekę w post ten jest faszystą, moherowym beretem, i nienawidzi wolności. Powinno się organizatorów co zdecydowali się zamknąć do więzienia wrzucić!”
DBN dnia 15 marca 2006
A jaaak, zakazywać dla dobra prostego ludu… przeca ludzie tępe to trzeba ich prowadzić jak baranki, nie można tak samopas, co się chce. Ale czemu tylko na wsi? W misatach przeca tez można tak, przeciez chodzi o “dobro” ludzi…
terence dnia 16 marca 2006