Górnicy z Gorzowa

27 lutego 2006 – 17:30

Źródło: Wyborcza

Kompania Węglowa SA to największa górnicza firma w kraju, która tylko w tym roku zarobi na czysto 102 mln zł. Firma podlega Ministerstwu Gospodarki. Kilka tygodni temu odwołano czterech wiceprezesów. Na jedno ze zwolnionych stanowisk powołano Marka Dwojewskiego, osobę kompletnie nieznaną w branży górniczej. Dopiero później okazało się, że to były wiceprezydent Gorzowa, znajomy premiera Kazimierza Marcinkiewicza. W Radzie Nadzorczej KW SA również znaleźli się ludzie wywodzący się z rodzinnego miasta premiera: Lech Gorywoda (były prezydent Gorzowa), Grażyna Andrzejewska-Sroczyńska (tworzyła ZChN w mieście premiera) i Marek Rusakiewicz, działacz “Solidarności”, także z Gorzowa.

Jak powszechnie wiadomo, ciężko coś zepsuć w firmie, która przynosi takie zyski. I to jest pozytywny wniosek.

  1. 11 odpowiedzi na “Górnicy z Gorzowa”

  2. Ktoś w tym kraju chciał walczyć z układami… ale nie mogę sobie przypomnieć kto…
    Jakiś taki kurdupel, który marudził coś o kłamstwach i hipokryzji…

    JKorr dnia 27 luty 2006

  3. Co za kraj….

    Korek dnia 27 luty 2006

  4. Ciekawe ilu znajomych ma Moherowy Premier? Czy ich wystarczy na wszystkie ciepłe posadki do obsadzenia? Przecież nie oddadzą żyły złota “obcym”… ;)

    mediator dnia 27 luty 2006

  5. P r y w a t y z o w a ć !
    Tylko prywatyzacja jest skutecznym środkiem na biurokrację i “rozdawanie stanowisk” po znajomości.
    PiS miał prywatyzować - zakładał z tego tytułu znaczne zyski - jak przyszło co do czego, prywatyzaję zawieszono.

    mixer dnia 27 luty 2006

  6. Teraz robią dekomunizację.
    Później będzie demoheryzacja.

    el_fuego dnia 28 luty 2006

  7. Nie martwcie się:
    - pobrudzą czyste rączki i społeczeństwo zmądrzeje
    - ludzi PiSiakom wystarczy, bo zawsze można wszystko scentralizować, porobić superministrów, multiprezesów i megabaronów

    inno0 dnia 28 luty 2006

  8. Polak potrafi

    wszystko

    psuc tesz

    Filip dnia 28 luty 2006

  9. e. to NAPEWNO przypadek ze to znajomy Premiera “Yes, Yes, Yes” Marcinskiewicza.

    Napewno.

    Kmarex.blogspot.com dnia 28 luty 2006

  10. Wyskoczył jak Filip z konopi. Pisze się “też” jełopie.

    el_fuego dnia 28 luty 2006

  11. no cóż…typowy TKM

    marios71 dnia 1 marca 2006

  12. niewarzne jAK tarzne CO wkoncu PIS i rydzyk zdobyli wladze legalnie!!!

    Filip dnia 2 marca 2006

Wyślij komentarz