Po cholerę ten teatrzyk?

13 lutego 2006 – 21:40

Do tej pory prezydenci wygłaszali orędzia by poinformować, że coś zrobią. Ten prezydent postanowił w orędziu powiadomić naród, że Platforma jest be a plan stabilizacyjny cacy. Niejako przy okazji i na koniec dorzucił, że Sejmu nie rozwiąże. Tylko po co był ten cały teatrzyk?

Ok. 15.30 prezydencki minister Maciej Łopiński informuje, że o 20 prezydent wystąpi z orędziem. PAP podaje, że zdaniem osób zbliżonych do dobrze poinformowanych prezydent jest bliski podjęcia decyzji o skróceniu kadencji parlamentu. Giełda w dół. Złoty w dół. Spotykają się sygnatariusze “paktu stabilizacyjnego”. 16.30 - podpisują aneks, że nie będą kombinować z poprawkami do ustaw, które poprą zgodnie z paktem. Jarosław jedzie do Lecha przekonywać go, by ten nie rozwiązywał Sejmu. O 20 przełożenie orędzia na 21. Chwilę potem na 21.10. O 21.15 dowiadujemy się, że nie rozwiąże. Tak oto bracia Kaczyńscy jeszcze raz uratowali Polskę!

  1. 22 odpowiedzi na “Po cholerę ten teatrzyk?”

  2. Marchew mazurska…
    cyrk jakich mało, człowiek nie wie czy śmiać się czy płakać…najlepiej byłoby poprostu opuścić kraj lub wszcząć rewolte :/

    Pem dnia 13 luty 2006

  3. pochrumkal cos pod nosem i wyleczyl kompleksy skomlac o bycie w centrum uwagi… moj kroliczek:)

    PiS da PiS nie da dnia 13 luty 2006

  4. tak to jest, kiedy mali chłopcy bawią się w rządzenie krajem… bliźniacy nie wyszli jeszcze z piaskownicy a władzę mają w swych rękach olbrzymią ( odwrotnie do nich samych ;) … )

    mediator dnia 13 luty 2006

  5. Jaruś Kaczyński jest największym problemem Polski. On ją sprowadzi na krawędź bankructwa, żeby tylko mieć władzę i udowodnić jakieś tam swoje racje. A gawiedź tyko pokrzykuje “precz z żydokomuną i masonerią!” Żydów w Polsce zostało może kilka tysięcy, masonerii już dawno nie ma bo odeszła razem ze szlachtą, a co się tyczy komunistów to się tak zreformowali, że jawią się niczym baranki w zestawieniu z zacietrzewionymi PiSowcami. PiS potrzebuje wrogów. Skończą z jednymi znajdą sobie następnych. Tylko że następni w kolejce zostajemy my, obywatele, którzy na nich nie oddali swojego głosu. Mój głos zasilił PO i dzięki temu nie będzie IV RP bo nie uda im się zmienić Konstytucji.
    A na koniec opytymistyczna wiadomość dnia.Już nie tylko mamy zdalnie sterowany rząd, ale jeszcze do tego zdalnie sterowanego prezia. Czyli jesteśmy najnowoczesniejszym krajem na Ziemii

    el_fuego dnia 13 luty 2006

  6. to juz tylko A M E N…

    mariajuana dnia 13 luty 2006

  7. …i ostatni gasi światło. Wolę mówić przez resztę życia w obcym języku niż żyć w socjaliźmie, pod rządami Jego Wysokości (jednego i drugiego).

    prixus dnia 14 luty 2006

  8. Czy ktoś może w końcu zasponsorować Jarkowi jakieś panienki? Niech sobie pociupcia do woli to trochę mu temperaturka opadnie, bo chyba mu zjełczałe plemniki na głowę się rzuciły.

    adam dnia 14 luty 2006

  9. To przedstawienie było dość kiepsko wyreżyserowane. Od razu na początku wiadomo było, jak się skończy. Przewidywalny scenariusz napisany przez obu bliźniaków wbrew ich pierwotnym zamysłom z dramatu przemienił się w groteskę.

    NK dnia 14 luty 2006

  10. Dlaczego? To oczywiste. Przez 10 dni obowiązywania paktu obserwatorzy zapomnieli kto tu na prawdę rządzi.

    Giertych z Lepperem zaczęli wyciągać łapkę po stanowiska, pomrukiwać o wzięciu odpowiedzialności za Polskę, mieć własne pomysły. To się im pokazało, gdzie ich miejsce. Że rolą niewolnika jest pracować, nie politykować.

    Od polityki jest Prezes.

    A bardziej na poważnie jest tu: http://www.kurczeblade.pl/2006/02/14/co-to-mialo-znaczyc.html

    Mrozon dnia 14 luty 2006

  11. Tak… tez to ogladalem, o sprawie pisze szerzej na swoim blogu.

    Kmarex.blogspot.com dnia 14 luty 2006

  12. Nie zapomionajmy ze chwile przed wystapieniem wiewiorki byly sondarze niekorzystne dla pisiorow.

    Cinek dnia 14 luty 2006

  13. Rozbawili mnie tą gierką!

    Edi dnia 14 luty 2006

  14. Lech Kaczyński po raz kolejny udowodnił, że Polska nie ma już prezydenta. Jest za to prezydent PiS…

    Aga_darkside dnia 14 luty 2006

  15. to tak naprawde jest zalosne, kaczory totalnie sprostytuowali lpr i samoobrone a kto bedzie nastepny????.No i tak ciamciajaca paskuda z raczkami na blacie ?????? ochyda

    bogota dnia 14 luty 2006

  16. Zgadzam się z Agą, to co się wyrabia obecnie to po prostu kpiny - z demokracji, z polityki ale przede wszystkim kpiny z ludzi. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem jak mogło do tego dość. eh :/

    Tang dnia 14 luty 2006

  17. Adamie,zasponsorować Jarkowi dziwkę?Chyba tylko męską,a w katolickim kraju to nie uchodzi!

    qadam dnia 14 luty 2006

  18. Ludzie przecie to jest jakaś, paranoja… te 2 “porno-grubasy” sie nie nadaja do rządzenia…co jedynie do sprzedarzy w sklepie rybnym.

    WOjtas dnia 14 luty 2006

  19. do ~quadam. Pamiętaj, że on mieszka z kotem. Może gustuje w innych gatunkach?

    el_fuego dnia 14 luty 2006

  20. el_fuego Jarek mieszka z kotem i z mamusią ale ja to pozostawię bez kometarza :>

    Thanatos dnia 14 luty 2006

  21. do bogota: juz nie ma kogo.. tylko zostal malutki PSL ktory moze sie uda a moze nie.. ale nie sa im potrzebni, bo maja zbyt male znaczenie, przynajmniej obecnie… SLD im sie nie uda PO tez za silne.. a co gorsza dla nich zaczyna ich przeganiac.. rok i bede wybory bo Gierttych i Lepper nie sa az tak bardoz w ciemie bici. jak tylko bedzie w kasach partyjach forsa to zorbia wybory, czyli gdzies tak za rok, moze 2. narazie nikogo na to nie stac. co nam pozostaje? w najblizszych wyborach parlamentarnych pokazac kaczorkom, ze ich miejsce na grzedzie

    jk dnia 14 luty 2006

  22. szkoda, że zapomniał po sobie spuścić wodę, pozostał brzydki fetorek.

    Adam dnia 15 luty 2006

  23. Ogladalam teraz zdjecia Lecha Kaczynskiego… czy ktos kto prawie nie otwiera ust gdy sie wypowiada moze mowic prawde?

    mariajuana dnia 17 luty 2006

Wyślij komentarz