Machina tolerancji

12 lutego 2006 – 12:01

Źródło: własne

Machina wraca. Wydała “zerowy” numer, wysyła go gratis. Ruszyły protesty. Jacyś ludzie poczuli się urażeni okładką (”profanacja wizerunku Najświętszej Marii Panny”), spreparowali stronę tolerancja.net (!) gdzie opublikowali wzory listów i adresy oraz numery telefonów firm, reklamujących się w nowej Machinie. A po co? Po to, żeby ich wzywać do porzucenia tego magazynu pod groźbą bojkotu ich produktów. Można by pomyśleć - chcą, niech protestują. Ale Orange i Philips oświadczyły, że nie dadzą już reklam do Machiny! Kilkudziesięciu mailom od fanatyków do tej pory nie poddały się: TP S.A., Adidas, Interbrew (piwo Beck’s), onet.pl, Siemens, Levis, tlen.pl, Pepsi. Mamy nadzieję, że liczba prenumerujących Machinę wzrośnie znacząco.

  1. 20 odpowiedzi na “Machina tolerancji”

  2. Robi się religijną nagonkę na coś co jest tzw czarnym PR. “Machina” osiągnęła swój cel i została zauważona na rynku. Darmowa reklama w internecie i w tv. A skąd wiadomo kto do oryginalnego obrazu jasnogórskiego pozował? Pan Bóg tego obrazu nie namalował. Malarz musiał się kimś posłużyć. Może to była żona a może co gorsza kochanka malarza? A poza tym zawsze mi się wydawało, że jak się modlimy, to modlimy się do Boga, czy Matki Boskiej a nie do obrazów.

    el_fuego dnia 12 luty 2006

  3. ja bym zorganizowal podobna akcje, ale przeciwko tolerancja.net, bo czuje sie urazony niewlasciwym uzyciem slowa “tolerancja”

    zenobia dnia 12 luty 2006

  4. A tak jeszcze wracając do kwestii publikacji karykatur Mahometa. Słyszeliście o tym, że w Egipcie przedrukowano te karykatury w październiku zeszłego roku? Nikt nie protestował, nikt nie groził krwawą zemstą, nie było demonstracji , bojkotów itp. To dlaczego teraz są? Bo teraz zaczęło się mówić o inwazji na Iran. Widać, że komuś zależy żeby z tej inwazji zrobić wojnę światów. Zamiast zauważyć prawdziwe inspiracje tej całej awantury wszyscy rozważają kwestie granic wolności słowa i tolerancji. A Iran to przecież prawdziwy wzór tolerancji. Albo przejdziesz na islam albo cię zabiją.

    el_fuego dnia 12 luty 2006

  5. Publikowanie przez Rzepę karykatury Mahometa - dobre. Okładka Machiny z Madonną - złe.
    Ot, i mamy polską wolność słowa i tolerancję.

    Joanna dnia 12 luty 2006

  6. Zobaczycie zaraz nasz kochany PiS wprowadzi cenzure religijna jeden ojciec-dyrektor jedna przwda jedno wyznanie przeciesz wszyscy wiemy kto jest boski!!!!!

    Filip dnia 12 luty 2006

  7. I czego sie czepiacie? To dopiero poczatek. Za chwile bedzie Ministerstwo Prawdy, Ministerstwo Pokoju, Ministerstwo Milosci, Prawo i Sprawiedliwosc … zapedzilem sie, to ostatnie juz mamy. Jako forpoczte.

    londyńczyk dnia 12 luty 2006

  8. Szanowni Państwo.

    Na tym właśnie polega wolność słowa. Tak wygląda prawidłowo rozumiana wolność. Nie podoba mi się okładka Machiny, bojkotuję pismo, przyłączam się do akcji, która jej wyrazem mojego sprzeciwu. Nie zakazuję, ani nie próbuje ustawowo określać, czy takie wizerunki mają prawo się ukazywać, czy nie. Niech każdy decyduje za siebie, a nie przepisy za Nas.

    Pismo liczyło na reklamę, nie wiadomo, czy wyjdzie im to na dobre. Osobiście, mam nadzieje, że nie.

    Nie popadajmy w skrajności podczas oceniania takich akcji. Tu decyduje konsument, nie państwo. Miejmy nadzieje, że tak pozostanie. Najlepszą ocenę wystawia rynek, głosami konsumentów.

    Pozdrawiam

    Maltan dnia 12 luty 2006

  9. Maltan, zgadzam się, tylko czy Philips i Orange zareagowały tak tylko i wyłącznie pod wpływem emaili od konsumentów? Czy rok temu ich reakcja była by taka sama? Oto jest pytanie…

    Administrator dnia 12 luty 2006

  10. Dobre pytanie. Wiesz, uważam że mobilizacja byłaby większa - pośród środowiska, które teraz protestuje.

    Trudno powiedzieć, jaki wpływ, ma to o czym myślisz - w każdym razie jest to kolejny dowód, żeby państwo trzymać daleko od gospodarki ;-) Takie “styki” kończą się w wiadomy sposób - bez znaczenia czy jest “uczciwa” lewica czy prawica.

    I co do samej akcji. Tych wiadomości nie było kilkadziesiąt, ale znacznie więcej. Paradoksalnie ta wypowiedź obróci się przeciwko mówiącemu, zintensyfikuje działania. :)

    Machina chyba nie spodziewała się takiej akcji – co nie dziwi, bo to novum, jak na taką akcję. Co innego wejść z impetem, zaszokować, nawet stracić część potencjalnych czytelników, a co innego stracić reklamodawców.

    Pozdrawiam serdecznie

    Maltan dnia 12 luty 2006

  11. Teraz trzeba dodać jeszcze zakaz koncertów zespołów black metalowych:
    http://cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=17461327&PHPSESSID=c4a3fd80c07837d882c45adcb3f18a94
    Widocznie “zianie ogniem” jest przejawem samego Złego - LOL

    tjal dnia 12 luty 2006

  12. A ja tym bardziej kupię to pismo. Nawet nie mam pojęcia o czym jest ale kupię. Należy promować przejawy zdrowego myślenia i sprzeciwu wobec rządu :-).

    Cyber Killer dnia 12 luty 2006

  13. ” Należy promować przejawy zdrowego myślenia i sprzeciwu wobec rządu :-)”

    - Nic nie stoi na przeszkodzie.
    - Tylko, dlaczego uważa Pan, że będzie to sprzeciw wobec rządu???
    - Skuteczniejsze może okazać się nie płacenie podatków ;-)

    Pozdrawiam

    Maltan dnia 12 luty 2006

  14. Szanowny Panie Maltan

    Skoro “tu decyduje konsument, nie państwo” to nie wiem po co ten cały szum i “bojkot”. Naturalnie rozumiem, że Pan i pewnie wielu innych poczulo się urażonymi i potrzebujecie wyrazić swój protest i dezaprobatę, aczkolwiek nie mam wąpliwości że autorzy wyżej podanej strony tolerancja.net posiadają o wiele bardziej radykalne zamiary. Te zamiary ingeruja w wolność słowa, a tacy ludzie napawają mnie niepokojem.

    Co do pisma to kupię pierwszy numer, a jeśli mi sie spodoba będę kupowal dalej.

    Łukasz dnia 13 luty 2006

  15. Przesadza Pan z tą radykalizacją, niech Pan dokładnie przeczyta, na czym polega informacja, którą można przesłać do urzędnika.

    Ja swoje stanowisko wyraziłem, nie wydaje mi się, żeby organizatorzy mieli takie zapędy.

    Bojkot - słuszna metoda.

    Wolność słowa, wrażliwy temat. Ja mogę wypowiadać się tylko za siebie. Denerwuje mnie pewne asymetria, poglądy komunistyczne – ok, poglądy faszystowskie – fe. Uważam, że osoby głoszące takie hasła same się kompromitują, wykazując daleko idącą ignorancję historyczną oraz ograniczony sposób myślenia - i to trzeba piętnować, ale nie wsadzać za takie poglądy do więzienia. Wg mnie kk w ogóle nie powinien mieć zastosowania. Słynna sprawa Irvinga, czy tzw. kłamstwo oświęcimskie, krytyka homoseksualizmu. Czy sankcjonowałby Pan takie wypowiedzi?

    Nie wszystko jest takie oczywiste, łatwo Nam krytykować drugą stronę, a często ich argumentów nie przyjmujemy.

    Pozdrawiam

    Maltan dnia 13 luty 2006

  16. errata: poglądy nazistowskie

    Dla jasości, żeby nie było, że dla mnie jest to samo. A teraz proszę mi nie wmawiać, że bronię faszyzm ;-), bo tak nie jest.

    Pozdr

    Maltan dnia 13 luty 2006

  17. Nie, nie bronisz faszyzmu ale coś tam napomknąłeś o komunizmie. Jakiś problem? Przecież Jezus był największym komunistą. I jakoś nikt z tym nie ma problemu.

    A Maryja? Wytłumacz mi Maltan jak to jest że największa antysemicka rozgłośnia w Polsce ma imię jakiejś Żydówki?

    A w ogóle - uważam że ktokolwiek poczuł się urażony okładką Machiny, nawet jeśli ją widział (a 95% osób nie widziało i nie czytało), to jest ćwierćinteligentem. Nawet katolik musi być inteligentny. Choć to trochę dziwnie brzmi - inteligentny polski katolik.

    Ale generalnie Machina nie zrobiła niczego złego - po prostu stwierdziła fakt i go zilustrowała. Mogła to samo zrobić z Britney, nawet lepiej może by było. Ale Britney nie ma chyba jeszcze dziecka. W każdym razie chodzi o przesłanie. Kto nie kuma niech wraca na drzewo.

    Zresztą Maltan - uważasz że to prowokacja lub obraza? Kochany, naczelnym Machiny jest Metz, prawda? Jakby naczelnym był Maleńczuk, Arkadius, czy Chylińska, można byłoby uważać że to autoreklama czy prowokacja. Ale Metz? Stary, na jakim Ty świecie żyjesz?

    adam dnia 14 luty 2006

  18. Trudno dyskutować, z osobą, której wydaje się, że może mnie obrazić. A więc uświadamiam, cokolwiek napiszesz, i tak mnie nie obrazi.

    Jak widać, nie rozumiesz, czym jest komunizm, ale to już nie mój problem.

    Co to jest antysemityzm?

    Dlaczego wypowiadasz się za innych, ja nie aprioryzuję, co może być dla Ciebie obraźliwe, a co nie, kwestia indywidualnego odbioru.

    Przesłanie? Marna prowokacja i tyle, zresztą już przeprosili, więc nie sil się na obronę. Zaistnieli w mediach, zaistnieli, ale nie spodziewali się takiej akcji. Mnie profanacja obraża.

    Ciekawe rzeczy opowiadasz, w jednym zdaniu piszesz, że to w ogóle nie jest prowokacja, bo wszystko uzależnione jest od inteligencji, a w drugiej, że istotnym czynnikiem jest osoba redaktora.

    Ta akcja pokazała, że można w sposób oddolny reagować, co na pewno będzie procentowało w przyszłości.

    Maltan dnia 14 luty 2006

  19. Maltan, jesteś zatwardziałym niereformowalnym facetem. Ty nie rozumiesz co znaczy komunizm.

    Adam dnia 17 luty 2006

  20. Rozumiem, Adam.

    Ty, zaś, nie rozumiesz, że nie wszyscy chcą być na siłę uszczęśliwani (ironia), rób/cie sobie dobrze, ale sobie. Godzicie się na to - ok.

    Maltan dnia 17 luty 2006

  21. w celu latwiejszej identyfikacji tresci serwic tolerancja dostepny jest pod adresem www.inkwizycja.kaczoland.pl

    Prezio dnia 26 luty 2006

Wyślij komentarz