Radiotaxi z ministerstwa
7 lutego 2006 – 15:41
Źródło: Fakt, Ministerstwo Rolnictwa
Dziennikarze Faktu podszyli się pod asystentów ojca Rydzyka i zadzwonili do Ministerstwa Rolnictwa, do sekretariatu ministra. Powiedzieli, że koło jednego z banków zepsuł się samochód Rydzyka i trzeba szybko podstawić rządową limuzynę. Co zrobił minister? Bezzwłocznie osobiście wybrał samochód i wysłał wraz z kierowcą pod bank.
Tadeusz Cymański tak to skomentował: “To jest przykład konkretny, ale ja go traktuję akurat jako element ogromnej kampanii - nie wiem czy już teraz nie zorganizowanej, na pewno nie, ale mającej taki charakter, że może robić wrażanie zorganizowanej - obsesji, wręcz szaleństwa na punkcie tego radia i o. Rydzyka. Ja się spodziewam dalszych tego typu chwytów, metod.”
Minister wydał w tej sprawie oświadczenie “Minister Krzysztof Jurgiel, w miarę swoich możliwości, zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie i taką decyzję podjął w tym przypadku. Jednocześnie minister wystąpił o obciążenie go kosztami transportu za całą trasę opisaną w artykule.”
Najtańsze taksówki w W-wie (sekretariat ministra) - 022 623 18 31.
13 odpowiedzi na “Radiotaxi z ministerstwa”
ezadko mnie zachwycają występy Faktu, ale tu akurat bardzo. Bardzo mi się podobała natychmiastowa reakcja. Ciekawe czy w innych tematach też tak wszystko gładko i bezszelestnie?
joe255 dnia 7 luty 2006
hehe to dość ciekawy sposób, hehe władza wymiata
Kasia dnia 7 luty 2006
no prosze.. sam wybral samochod…. zeby tylko nie tandeta pojechala po swieta dupe ojca dyrektora… powinno sie tego ****** zamknac a jego sluchaczy razem z nim…
jk dnia 7 luty 2006
zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie. Tyle ze cudzym kosztem! A przeciez obiecali naiwniakom ze bedzie prawie i sprawiedliwie…
Zozo dnia 7 luty 2006
Dobrze znać numer. Jak będe w Warszawie to przedzwonie i przedstawie sie jako aktywny działąc radia na służbie… Dziwie sie że samolotu mu nie podstawili. A auto wybierał osobiście bo sprawdzał czy w barku niczego nie brakuje!
yordi dnia 7 luty 2006
Hehe, moja znajoma skomentowała to tak: “zupełnie nie rozumiem, w czym jest problem. Przecież tym krajem rządzi Rydzyk, to chyba rządowa limuzyna mu się należy jak psu buda?”. Nic dodać, nic ująć.
Janko Walski dnia 8 luty 2006
zdalne sterowanie radiem. Najnowocześniejszy rząd w Europie.
el_fuego dnia 8 luty 2006
CHWDPiS
adam dnia 12 luty 2006
Za ciężko pracuję, za mało zarabiam, za dużo podatków oddaję, żeby polityczne warcholstwo bujało się “moimi samochodami na mojej benzynie”.A jak dzwonię na policję jako obywatel Państwa przekwitłej wiśni to i tak nie mogę liczyć na żaden gest! Oni nie mają samochodów i nie mają benzyny!
Podajcie mi telefon do Ministra od gestów - zadzwonię do niego od razu jak ukradną mi radio z samochodu, lub będą rozrabiać na podwórku. Mała szkodliwość, ale liczy się gest! Proszę od razu o brygadę antyterrorystyczną
radek dnia 14 grudnia 2006