ZHP czci Lucyfera
25 listopada 2005 – 11:35Źródło: www.piszanin.pl
W Piszu harcerze z ZHP zorganizowali coroczny Upiorny Rajd z Duchami “Zjawa”. Przebrali się za zjawy, pokonali wyznaczoną trasę wykonując różne zadania a na koniec porozmawiali z Lucyferem, w którego wcielił się jeden z ich kolegów. I wszystko by się dobrze skończyło, gdyby nie czujność Grzegorza Dudy, Prezesa Stowarzyszenia Rodzin Katolickich im. Św. Maksymiliana Kolbego w Piszu. Otóż Pan Duda wystosował następujący apel:
“[…] Już samo kierowanie myśli do szatana stawia pod wielkim znakiem zapytania nasze dalsze życie duchowe i emocjonalne. Ale takie zachowanie miało miejsce: Po powrocie harcerze musieli przepraszać Lucyfera, który rozgniewał się za nie przestrzeganie obowiązków. Ale gdy go już udobruchali ten zaprosił ich na bal. […] Myślę, że wyjściem z tego, co uczyniono wszystkim uczestnikom tej ‘zabawy z lucyferem’ powinna być odprawiona eucharystia przebłagalna, która przyczyni się do okazania wielkiego Miłosierdzia Jezusa Chrystusa.[…]”
A nas Lucyfer nigdzie nie zaprasza ![]()
21 odpowiedzi na “ZHP czci Lucyfera”
Lucyfer=Lenin=VIVAT KOMUNA!!!
ZZK dnia 27 listopada 2005
Jestem harcerką ZHP. Myslę, że pan Duda nigdy w życiu nie czytał metodyki naszej organizacji. Nie jesteśmy organizacją katolicką, u nas harcerzem może być każdy niezależnie od wyznanie więc nie rozumiem tej mszy przebłaalnej wcale.Pozatym błagam niedajmy się zwriować! To była tylko zabawa!
Klaudia dnia 29 listopada 2005
Ja też ostatnio zorganizowałam rajd harcerski. Mój był pod hasłem “W krainie czarów”. I zostaliśmy wraz z 45 dzieciaków wyrzuceni przez księdza z salek katechetycznych, w których nocowaliśmy, za odprawianie “szatańskich rytuałów”. A my po prostu siedzieliśmy przy świeczkach - jak to harcerze maja w zwyczaju - i m.in. śpiewaliśmy piosenki o magii, czyli związane z tematyką rajdu! Po prostu świat na głowie staje!!!!!!
Ola dnia 29 listopada 2005
Niezależnie od tego ZHP jest organizacją przede wsyztskim wychowawcza a zabawa w diabla ucielesnienie zla wtchowawcza nie jest. Jednak tak jak moj przedmowca, uwazam że nic panu Dudzie do tego, uważąm że tym powinien zainteresować się Komenda Hufca Pisz. Pozdrawiam !
Paweł dnia 29 listopada 2005
Ciekawe czy w tym roku będą się też kolędników czepiać ?? :-))
mangold dnia 30 listopada 2005
ja uważam to za zabawę i nie ma z czego robić larum
Łukasz dnia 1 grudnia 2005
ludzie organizuje na wschodzie obozy przetrwania dni włdzy mocherowych beretów i chłopców w sukienkach(nie mylić ze szkotami ci są o”k)
RYSZARD Z BYTOMIA dnia 2 grudnia 2005
heh…zaś się kościół wtrąca w sprawy, o których nie ma pojęcia:/.
Izz:) dnia 2 grudnia 2005
Ciekawe kiedy każa spalić wszystkie egzemplerze “Mistrza i Małgorzaty” Bułhakova oraz płyty Stonesów z “Sympathy for a devil”?
Msza Berlioz dnia 2 grudnia 2005
diabel i rozne zle moce sa czescia kultury CHRZESCIJANSKIEJ. chyba kosciol katolicki nie chce stracic glownego wroga ? he ? a co do tego, a ZHP to nie sa bojowki oazowe wiec lapy precz od zwiazku !!!
pwd.maciek dnia 2 grudnia 2005
Jerzy Lucyfer to Harcmistrz tego rajdu.Harcerze zlamali regulamin i musieli przepraszać harcmistrza Lucyfera
Kadoprzygłup Grzesio Duda o tym nie wiedział
Czerwona Morda dnia 2 grudnia 2005
Polska dla Polaków, Ziemia dla ziemniaków, Księżyc dla księży
Może pan Duda chciał wziąć udział w tej imprezie żeby pomacać małe dziewczynki? Jak można było go nie zaprosić?!
Ksiądz Pedofil dnia 2 grudnia 2005
a tak powaznej to moze powiemy sobie cos, panie duda nie potepaj bo bedziesz potepiony i jeszcze jedno zajmij sie swoja ewangelizacja i swoim sumieniem a nie widzisz drzage w oku harcerzy a nie widzisz belki w swoim ( nie mylic z premierem belka;))
ble dnia 2 grudnia 2005
ZHP - Związek Harcerstwa Pobożnego !! Źle się zabrali do przygody z djabłem. Lucyfera trzeba było egzorcyzmami zamordować.
Arek dnia 2 grudnia 2005
Zadął Duda w dudy.
Nie pomyślał wprzódy,
Więc z Dudowego zadęcia,
Wyszedł odgłos pierdnięcia.
Lech dnia 3 grudnia 2005
Heh… Najbardziej mnie ciekawi ile ksiądz proboszcz za te “odprawianie eucharystii przebłagalnej” weźmie…
Siriah dnia 4 grudnia 2005
Witam wszystkich
Nie do końca się zgadzam z Waszymi wypowiedziami. Ja również organizowałem nie jeden obóz, rajd, wycieczkę gdzie tematyką były zjawy czy duchy. Nie wprowadzałem jednak postaci diabła, szatana, czy lucyfera - bowiem nie miałoby to aspektu wychowawczego.
—
Stawiając się w roli tego przebranego za diabła. Wyobraźcie sobie sytuację powrotu dzieci z takiego biwaku:
- Mamo a Janek był diabłem…
a inne
- Mamusiu przebrali mnie za diabła i musieli przepraszać…
jeśli nie jest to niestosowne to co najmniej niesmaczne.
Wykazujemy się tu w Związku brakiem świadomości, i nie możemy mówić że każda metoda do osiągnięcia szczytnych wychowawczych celów jest słuszna.
———
Natomiast staje po stronie harcerzy bo doskonale rozumiem specyfikę ich pracy i wiem że nie mieli nic złego na myśli a tylko chcieli urozmaicić rajd.
A czujnemu Panu Dudzie proponuję szerzej zająć się sytuacją w Polskich szkołach - zwłaszcza w gimnazjach i tam szukać sensacji. Bo kiedy przechodzę obok takich szkół zastanawiam się co robią Stowarzyszenia Rodzin Katolickich skoro “dzieciaki” potrafią chować się w śmietnikach paląc trawkę itp.
podharcmistrz dnia 9 luty 2006
Wszystko to razem wziete, nawet funta klakow nie jest warte. Glupoty to w narodzie nie brakuje i to zarowno posrod tych tu wysmiewanych jak tez posrod wysmiewaczy. Przyjrzyjmy sie blizej wysmiewaczom. Co oni nam proponuja? Nic nie proponuja, nic poza negacja wszystkiego co wokol. Wysmiewacze dowartosciowuja sie, z kleru z wiary, z rzadzacych, z Polski, z Polakow. Kim oni sa? Warto by ich spytac kogo lub co reprezentuja,i jakie pozytywne wartosi chca promowac. Prosze mnie nie rozumiec, ze namawiam do milczacej zgody na zlo. Krytyka, jest wtedy zdrowa jesli wykaze zlo ale przy tymi unaoczni gdzie jest to dobro. Moim celem bylo wykazac bezsens rechotania z wiecznym trzymaniem sie za brzuchy. Taki rodzaj humoru nie jest zlecany chociazby ze wzgledu na zdrowie rechotnika a jesli on o to nie dba to niech przynajmniej pomysli o innych tj jest o tych co jego rechotu wysluchuja w nadziei, ze cos w nim wartosciowego odnajda.
ADA dnia 13 maja 2006
ja też jestem harcerką od 6 lat i moim zdaniem ktoś kto nei był nigdy harcerzem nei powinien się wypowiadać… toć to przegięcie przecież to tylko zabawa i wszyscy o tym wiedzą… ten pan Duda chyba ma coś nie ak w kapucynie :/
czymera dnia 13 czerwca 2006
Naprawdę nie wiem co PANU Dudzie jest do tego co robią harcerze z ZHP, które jest organizacją apolityczną i do której mozna należeć wyznając każdą wiare. Czy pan Duda nie pomyślał, że na tym biwaku mogli być harcerze innych wiar? Czy oni też mieliby brać udział w eucharystii przebłagalnej ?? Co za paranoja…
Wander dnia 3 czerwca 2007
hm..kolejne poszukiwanie taniej sensacji to juz sie robi żałosne…
pewna drużynowa zhp dnia 13 października 2007