Głęboko w lesie
24 listopada 2005 – 12:38
Konrad Tomaszewski, Szef Gabinetu Politycznego Ministra Środowiska, jest oskarżony w dwóch sprawach karnych. Jeden zarzut dotyczy wyrządzenia Skarbowi Państwa szkody w kwocie nie mniejszej niż 833 tys. zł (przekazanie po zaniżonej cenie gruntów spółdzielni mieszkaniowej), drugi fałszowania dokumentów (antydatowanie zarządzenia po odwołaniu ze stanowiska). Co o tej sprawie mówią sami zainteresowani?
Jan Szyszko, Minister Środowiska, 23 XI 2005
Człowiek nie skazany sądem nie jest człowiekiem, który jest, no, skazany.
Konrad Tomaszewski, 23 XI 2005
Jedynie w tej chwili sąd jest organem właściwym do wydania decyzji w mojej sprawie, nie chciałbym się na ten temat wypowiadać.
Porównajmy to z wcześniejszymi wypowiedziami polityków PiS:
Lech Kaczyński, grudzień 2000, o sprawie sprzedaży gruntów
Jest to jedna z dziewięciu najważniejszych spraw w Polsce o charakterze korupcyjnym.
Ludwik Dorn, 23 X 2003 dla TVP1
Jeśli jest wysokie prawdopodobieństwo, że ktoś jest winny albo przestępstwu, albo, choć nie można go na przykład udowodnić przed sądem, albo kręceniu i mataczeniu, no to wniosek personalny powinien być jednoznaczny - odwołać i to jak najszybciej.
Jak możecie się domyśleć, żadne decyzje kadrowe nie zostały podjęte. Wyrok sądu powinien zostać ogłoszony 6go grudnia.
8 odpowiedzi na “Głęboko w lesie”
To smutne, co się dzieje. Jestem dziennikarką i byłam z ciekawości na zebraniu partyjnym PiS, tak zwanych “dołów”. Oni nawet własnych liderów nie szanują, pełna frustracja, zawiść, antysemityzm, antylepperyzm, antyklerykalizm, zabobon - wszystko tam się kisi i kotłuje. Na moje pytanie o aferę ministra skarbu Mikosza, który chce sprzedać Jelfę Litwinom (był płatnym przedstawicielem Litwinów w tak zwanych negocjacjach) za pożyczone od Polski pieniądze, zakrzyczeli, że oni mają prawo i sprawiedliwość w logo partii. A powinni je mieć w sercu i sumieniu. A nie mają. Niektórych z tych “członków” pamiętam z konferencji prasowych Samoobrony. To ci, co ich Samoobrona nie przyjęła do swojej partii… Jest mi strasznie smutno i mam żal do braci Kaczyńskich… Nie tak miało być… Jak wychodziłam z siedziby PiS, w bramie spotkałam grupkę młodych “na głodzie”, wstrzykiwali sobie świństwo w żyłę. Na ich “prośbę” bez dyskusji “wyskoczyłam” z 20 zł. Moja noga tam więcej nie postanie!
Ewa dnia 24 listopada 2005
Prawo prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!!
butek dnia 25 listopada 2005
Prawo, sprawiedliwość, silne, bezpieczne państwo które stoi na straży obywatela i jego wolności.
Odnowa moralna, zasady, wartości.
Problem jest taki, że jak ktoś to wszystko sobą reprezentuje, to się tym nie chwali. Bo ten zestaw często idzie w parze ze skromnością i szacunkiem do innych.
“Nie tak miało być” - ale trzeba być tego świadomym “przed” a nie “po”
Marek dnia 25 listopada 2005
Chciałem się zgodzić, że to ostre przegięcie - w sprawie Tomaszewskiego, i uściślić, że w świetle niepotwierdzonych informacji prasowych jest jeszcze trzeci zarzut
Ale pierwszy komentarz rzucił mnie na kolana. “Dziennikarz”, który bredzi … liczą się fakty, a nie bełkot
Ted dnia 26 listopada 2005
smutne jest bardziej to,nie kto doszedł do władzy, a więc i głosu, ale dzieki komu. zapowiada nam sie ostra, jak to sie mówi “jazda”.
ma.k dnia 27 listopada 2005
To co szykuje się w Lasach Państwowych skompromituje PIS, ta sprawa to dopiero początek!!!
Karol dnia 2 grudnia 2005
Do pierdla go i tyle :] ale niech Romek sobie dzieci nie robi
bo na niego płacic nie bede 
Kasia dnia 6 grudnia 2005