Lepszy dojazd do centrali?

21 listopada 2005 – 08:46

W sobotę 19 listopada w Radiu Maryja występowali ministrowie gospodarki Piotr Woźniak oraz transportu Jerzy Polaczek. W ponad trzygodzinnej audycji odpowiadali między innymi na telefony słuchaczy. Do radia w trakcie audycji dodzwonił się również o. Rydzyk. Oto zapis rozmowy (na podstawie nagrania audycji):

o. Rydzyk: […] Właśnie przyjechaliście panowie, droga chociażby z Warszawy do Torunia, no jest fatalna, kiedykolwiek się jedzie tą drogą, najgorzej, jeżeli jest już wtedy ślisko, to znaczy trochę deszczu czy przymrozek, z tymi koleinami, z tym wszystkim mówię Boże, nawet na Białorusi są lepsze drogi, są autostrady czy na Litwie, nie mówiąc już o zachodnich, czy zachodnich sąsiadach, również na południu Słowacja czy Czechy mają lepsze drogi. Widać jak komuniści właściwie wszystko niszczyli, niszczyli całą gospodarkę, no całość, gdziekol… co się dotknie to jest niszczone. […]
Piotr Woźniak: [..] A co do drogi do Torunia to to rzeczywiście jest tam do zmiany, to ja się przyłączam, tym razem po drugiej stronie stołu, z prośbą do pana ministra infrastruktury, coś z tym zróbmy. Toruń jest znakomitą atrakcją turystyczną, niezwykle trudno dostępna, niemalże jak w głębi puszczy amazońskiej, to jest na pewno stan do zmiany.
o. prowadzący: Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Jerzy Polaczek: Można się pod tym podpisać.
o. prowadzący: Tak jest, no ufamy, ufamy, łapiemy za słowo, że tak powiem.

Trasa Warszawa - Katowice jest popularnie nazywana Gierkówką, czy będziemy mieć teraz Rydzykówkę do Torunia?
Więcej na ten temat w artykule Gazety Wyborczej
.

  1. 7 odpowiedzi na “Lepszy dojazd do centrali?”

  2. Pielgrzymki oficjalnej ekipy rządzącej do swojego patrona. Od razu widać, kto w tym kraju chce rządzić… albo raczej kto JUŻ to robi. Wstyd mi, że mieszkam w Polsce ! ( Ale nie wyjadę… )

    yourij dnia 21 listopada 2005

  3. walcie sie na ryj!!!!

    yoyo2000 dnia 21 listopada 2005

  4. yoyo to leszcz…niech sie goni i turla dropsa…fajne ma spodnie

    spadi dnia 21 listopada 2005

  5. znajoma z jednego ministerstwa powiedziala, ze od zeszlego tygodnia (14/11/2005) w calej administracji rzadowej jedynie premier Marcinkiewicz oraz ministrowie Ziobro i Dorn maja pozwolenie na kontakty z dziennikarzami. Marcinkiewicz osobiscie (premier panstwa zajmuje sie takimi sprawami!!!) dzwonil do biur prasowych ministerstw i informowal o zakazie. oznacza to, ze zaden rzecznik prasowy (sic!) ministerstwa sam nie moze kontaktowac sie z mediami bez pozwolenia ‘z gory’. witajcie w Kaczolandii!

    Piotr dnia 22 listopada 2005

  6. yourij, zamiast sie wstydzic wez sie do roboty aby zmienic to co ci sie nie podoba. jak mnie wkur* takie wypowiedzi “wstyd mi ze mieszkam w polsce!” - ględzić i marudzić - tylko to potrafia. jak ci wstyd ze jestes polakiem to SPIEPRZAJ DZIADU! :-)))

    Siwy dnia 23 listopada 2005

  7. Piotr, cos ci sie chyba popieprzylo. W piątek jest konferencja w GUSie i jakos nikt nie wystepowal o specpozwolenia.

    Kaczor nie mogl zakazac kontaktow z prasa bo administracja publiczna MUSI udzielac informacji. To co Kaczor mogl zakazac to (jako szef partii) komentowania niektorych faktow politycznych, ale tylko czlonkom partii. Poza tym unikanie mediow byloby dla jego ekipy samobojstwem - wszyscy sie bija o to zeby wyrwac cho pare sekund na wizji a Kaczor bedzie robil na odwrot?

    Ludzie, ja tez uwazam, ze Kaczor przegina w wielu dziedzinach, ale nie popadajmy w paranoje…

    Siwy dnia 23 listopada 2005

  8. Siwy… ale jesteś inteligent i kóltólarny facio… a co Ty myślisz… że ja siedze i nic nie robie ? Takim ciołkom, jak Ty uzmysławiam takimmi tekstami, że jest co najmniej nieciekawie…

    yourij dnia 13 listopada 2006

Wyślij komentarz

jeśli akceptujesz te zasady