Jak wiatr wieje…
4 listopada 2005 – 16:0222.08.2005 dla Faktu (wg oficjalnej strony):
Lech Kaczyński: “Samoobrona radykalizuje się, a Andrzej Lepper całkiem otwarcie zapowiada, że nie zawaha się siłą wynieść Marszałka przyszłego Sejmu z sali obrad. To zapowiedzi, które kwestionują demokratyczny ład w Polsce. Ale nie słyszałem, żeby ktokolwiek z zawodowych obrońców demokracji bił z tego powodu na alarm”
29.10.2005 dla Gazety Wyborczej (wywiad Agnieszki Kublik i Moniki Olejnik)
AK, MO: A czy to nie jest wstyd dla Polski, że wicemarszałkiem został Andrzej Lepper?
Jarosław Kaczyński: Wiecie panie, można przyjąć tutaj dwie logiki. Pierwszą, taką, w której idziemy na awanturę z Lepperem w sprawie wicemarszałka i Sejm pozostaje nieukonstytuowany. I drugą, nie ma co ukrywać, trudną, że jednak wybieramy marszałka i wicemarszałków. Myśmy się zdecydowali na wyjście z ukonstytuowanym Sejmem i bez awantury.
AK, MO: Nie ma rady na Leppera. I głosował Pan na Leppera?
Jarosław Kaczyński: Głosowałem.
I dzięki wspaniałym braciom będziemy mogli zobaczyć, jak Wicemarszałek Sejmu wynosi z sali obrad Marszałka Sejmu. Ku chwale IV Rzeczypospolitej, w imię Prawa i Sprawiedliwości!
2 odpowiedzi na “Jak wiatr wieje…”
pierwszy!
woox dnia 6 listopada 2005
Zacytuje adres strony dla autora artykułu “www.spieprzajdziadu.com”
McGyver dnia 7 listopada 2005