Kandydat, który nie jest jeszcze kandydatem
12 marca 2010 – 16:53Grażyna Gęsicka tłumaczyła dzisiaj w radiu TOK FM na czym polega różnica między kampanią prezydencką duetu Komorowski – Sikorski a prezydenta Kaczyńskiego. Wyjaśnienie jest na tyle ciekawe, że przedstawimy je w całości:
Grażyna Gęsicka: Partia wydaje na to pieniądze. No ten zlot młodzieżówki [PO w Katowicach - red.] przecież coś kosztował. Kandydaci jeżdżą samochodami służbowymi. Używają do pomocy urzędników państwowych, czy to Kancelarii Sejmu, czy MSZ i moim zdaniem PKW powinna zareagować.
Jacek Żakowski: Pan prezydent też jeździ samochodami służbowymi, używa urzędników i wiadomo, że jest kandydatem, choć tego nie powiedział…
Grażyna Gęsicka: Moim zdaniem to zupełnie inna sytuacja. Tam mamy dwóch wyraźnych kandydatów a tu mamy jednego kandydata, który jeszcze nie jest kandydatem i jeszcze nie prowadzi kampanii.
Czym różni się kandydat na kandydata od kandydata na kandydata? To wie tylko Grażyna Gęsicka. Tymczasem zapraszamy do śledzenia prezydenckich peregrynacji w Muzeum IV RP.
.com
